Wszystko, czego potrzebujesz, aby sprzedawać online

Skonfiguruj sklep internetowy w ciągu kilku minut, aby sprzedawać na stronie internetowej, w mediach społecznościowych lub na rynkach.

Słuchaj

Marketing Pinteresta dla handlu elektronicznego

47 minut słuchania

Dołącz do gospodarzy Jessego i Richa, którzy rozmawiają z Kim Sutton z podcastu Positive Productivity. W tym odcinku omawiamy tajniki marketingu na Pintereście, wyjaśniając, jak używać pinezek i tablic, aby przyciągnąć ruch do swojego sklepu, nie wydając nawet ani centa. Bonus: pobierz listę kontrolną Kima z Pinteresta dla przedsiębiorców — specjalny prezent dla wszystkich słuchaczy Ecwid!

Pokaż notatki

  • Wprowadzenie do Pinteresta
  • Obrazy pionowe (szpilki, tablice)
  • Repinowanie i kuratorowanie
  • Tribes oraz Tailwind
  • Katalogi, piksele i szpilki z możliwością zakupu
  • Prezent Kima dla wszystkich słuchaczy Ecwid: The Skupiony na duszy Lista kontrolna Pinteresta dla przedsiębiorcy

Transkrypcja

Jesse: Miłego piątku, Rich!

Richard: Co się dzieje, Jess? Jak się masz?

Jesse: Mam się dobrze.

Richard: Znów ten dzień! Zaczynamy.

Jesse: Tak. To dobry dzień. Zbliżają się upały w San Diego.

Richard: Mam nadzieję, że nasz „Szczęśliwego Piątku” będzie się ciągnął do ludzi. Niezależnie od dnia, w którym tu jesteście. Zawsze jest to dziwne, bo nadajemy na żywo i jesteśmy tutaj, i teraz, jeśli słuchacie w studiu, to jest na żywo, ale wiemy, że ludzie i tak słuchają. Mam więc nadzieję, że niezależnie od tego, czy jest poniedziałek, wtorek, niedziela wieczór i jesteście podekscytowani, i czujecie się, jakby był piątek.

Jesse: Myślę, że tak. Myślę, że ludzie myślą: „Zacznijmy budować ten biznes, bo nie chcę iść do pracy w poniedziałek”. Może coś w tym stylu. Nie wiem. (śmiech)

Richard: Chyba, że ​​to dla ciebie e-commerce biznes. (śmiech)

Jessego: Tak. Taki tam jest sen. Wspaniały. Rich, rozmawialiśmy o tym w kilku innych podcastach, ale zasadniczo robimy to, aby pomóc ludziom e-commerce Żyjemy i oddychamy tym. A więc dla ludzi, którzy słuchają. Jeśli nie żyjesz i nie oddychasz e-commerce cały czas i słuchaj innych podcastów na swoich okładkach, może to być małe okno na świat, który widzimy.

Richard: Tak, jesteśmy e-commerce myślę, że nerdy.

Jessego: Tak, totalni frajerzy. Nie wiem, czy powinniśmy dostać tzw Koszulka za to. (śmiech)

Richard: Ktoś to kupi. Jest nas tam kilku, bo to się rozwija. Tak. Ja też jestem bardzo podekscytowany dzisiejszym gościem, bo poruszyliśmy mnóstwo tematów. Omówiliśmy sam Ecwid i wiele jego funkcji od początku. Zaprosiliśmy użytkowników Ecwid i przedstawiliśmy ich historie i sklepy. Rozmawialiśmy o prawie każdej platformie społecznościowej, ale nigdy tak naprawdę… Nie pamiętam, żebyśmy poruszyli ten temat. Nie wiem nawet, czy to słowo w ogóle padło.

Jesse: Może i tak, ale tak. W tym momencie staramy się pomóc Ci znaleźć właściwy sposób na wypromowanie Twojej firmy. I muszę się do czegoś publicznie przyznać… Nigdy wcześniej o tym nie wspominałem, ale naprawdę uwielbiam Pinteresta. Myślę, że jest całkiem fajny.

Richard: Wychodzisz? (śmiech)

Jesse: Przyznaję się do bycia fanem Pinteresta. Wszyscy, to publiczna sprawa. Dzisiaj jest 2 sierpnia albo coś koło tego. Więc tak, jestem fanem Pinteresta, jest wiele powodów, dla których go kocham. I myślę, że inni też będą. Ale zamiast tylko ja i Rich o tym rozmawiać, zaprosimy naszą ekspertkę, Kim Sutton z Positive Productivity. Jak leci, Kim?

Kim: Och, idzie świetnie. Śmieję się, że kochasz Pinteresta, bo tak naprawdę należysz do rosnącej grupy demograficznej. Więc cieszę się, że to słyszę.

Jesse: To dobrze. Tak. Jest takie przekonanie, że Pinterest jest tylko dla mam ze Środkowego Zachodu, prawda? To stara teoria. Ale ja nie jestem mamą ze Środkowego Zachodu. I uważam, że Pinterest jest świetny.

Richard: Ale może dlatego Kim jest w tym tak dobry, nie próbuje nikogo szufladkować. Ale Kim, czy ty nie jesteś na Środkowym Zachodzie?

Kim: Masz rację. Dla kogo według ludzi jest Pinterest? Myślą, że to dla matek. Mamy ze Środkowego Zachodu, które szukają ubrań, rękodzieła i przepisów. Ale spalam każdy posiłek, który próbuję ugotować. Więc po prostu już nie gotuję. Wszystko to robi mój mąż. Nienawidzę kupować ubrań. OK. Przepraszam wszystkich e-commerce sklepy sprzedające ubrania. Po prostu nie lubię kupować ubrań. A mój mąż zajmuje się wszystkimi robótkami ręcznymi, ale dzieci to uwielbiają.

Richard: Łamiemy tu wszelkie stereotypy. To wspaniale. Jesse się ujawnia. To niesamowite.

Jesse: Jestem facetem, który uwielbia Pinteresta. Jesteś mamą ze Środkowego Zachodu, która nie gotuje ani nie kupuje ubrań. To wspaniale. (śmiech)

Kim: Tak, absolutnie. Nie, to nie znaczy, że nie kupuję ubrań. Nie prowadzę biznesu bez ubrań. Ale tak, nadal to kocham. To główny motor napędowy mojego biznesu i biznesu wielu moich klientów.

Jesse: No cóż, teraz mamy kilka złotych myśli. Pinterest jest więc głównym motorem ruchu w Twojej firmie.

Kim: Zdecydowanie.

Jesse: Wspaniale.

Richard: Wow. To jak cytowany, twitterowy Instagram 15-sekunda rzecz, którą musimy wyciąć z podcastu.

Jesse: Jasne, że tak. Ale właśnie dodałeś jakieś 15 sekund. Więc tę część też musimy wyciąć. (śmiech) Dobra. Cały ten ruch pochodzi z Pinteresta. Cofnijmy się do osób, które mówią: „OK, coś mi się kojarzy z Pinterestem”. Co to jest Pinterest? Chyba to byłoby pytanie.

Kim: Cóż, myślę, że musimy zacząć od stwierdzenia, że ​​Pinterest nie jest platformą mediów społecznościowych. I myślę, że to właśnie tutaj wiele osób jest zdezorientowanych. To wyszukiwarka. Google jest coraz bardziej zaniepokojony ilością ruchu z wyszukiwań, jaki Pinterest kieruje teraz na strony, ponieważ faktycznie go wykorzystuje. Google śledzi działania Pinteresta, ponieważ ludzie korzystają z niego, aby szukać informacji, a nie wchodzić z innymi w interakcje.

Richard: Posłużę się małą analogią, nie wiem, czy to prawda, ale w komentarzu, który podałeś, można to porównać do sytuacji osób, które były na Facebooku i zaczęły się coraz bardziej niepokoić, że grupa osób robiła to, co ludzie robili na Facebooku na tej małej platformie, która wtedy nazywała się Instagram. I Facebook ich obserwował. Znów, nie wiemy. Nie pracuję w Google. Ty też nie pracujesz w Google. Ale nie zdziwiłbym się, gdyby to potencjalnie ostatecznie się stało. To byłoby dla nich niesamowite przejęcie, gdyby kiedykolwiek chcieli coś kupić w tej branży. Bo to brzmi jak odpowiedź na twoje pytanie, skoro Google to wyszukiwarka, a oni są właścicielami drugiej co do wielkości, i YouTube, który jest kolejną wyszukiwarką. To mogłoby być idealne rozwiązanie dla kogoś takiego. Nie będziemy się w to zagłębiać, ale wracając do twojego pytania. To nie jest miejsce, gdzie ludzie mówią: „Hej, jak się masz i co słychać? Oto mój piesek”. Nadal mogą umieścić zdjęcie swojego szczeniaka, ale może dlatego, że mają na nim ubranka dla szczeniąt. Sprzedają ubranka dla szczeniąt albo karmę dla psów, którą dla nich robią. To po prostu bardzo ciekawy komentarz, który tam zamieściłeś. To wyszukiwanie to właściwie Pinterest. Szukaj na platformie wizualnej, która jest wyszukiwaniem wizualnym. Czy to by Ci odpowiadało?

Kim: Och, zdecydowanie. To dzisiejszy odpowiednik tablicy ogłoszeń czy tablicy wizualizacji sprzed 30 lat. I choć wielu z nas nadal korzysta z tablic wizualizacji i tablic ogłoszeń, to właśnie tam ludzie mogli wirtualnie przypinać rzeczy, które im się podobały, w jednym miejscu, a następnie dzielić się nimi z innymi. A potem tablica rozrosła się i rozrosła, aż osiągnęła obecny poziom.

Jesse: I wciąż rośnie.

Kim: Oczywiście.

Jessego: Jeśli więc ludzie przeglądali Pinterest, jak być może widziałeś to już wcześniej, widziałeś, jak ktoś przewijał zawartość na telefonie. Na Pintereście jest teraz dużo akcji. Coś, co też zauważyłem. I dla innych osób w e-commerce gra, jeśli spojrzysz na swoje statystyki, ruch pochodzący z Pinteresta jest o wiele cenniejszy niż ruch z, powiedzmy, Facebooka, Instagrama, a nawet Google. Ludzie na Pintereście szukają inspiracji, ale chcą też kupować. Nie podoba im się Twoje zdjęcie przedstawiające Twoje dzieci lub dziecko Twojego przyjaciela. Nie kupisz tego dzieciaka. Ale kiedy przypinasz rzeczy na Pintereście, są to rzeczy, które chcesz kupić. Podpowiedź, podpowiedź, wszyscy! Sprzedawanie rzeczy. Posłuchaj tego podcastu! Ludzie szukają rzeczy do kupienia na Pintereście.

Richard: To trafna uwaga, Jesse. Myślałem o tym ostatnio. Sposób, w jaki Tricia, moja żona, korzysta z Pinteresta, różni się od Google'a, gdzie wyszukują coś i chcą kupić od razu. To działa jak połączenie „mogliby kupić od razu”. Ale jest coś w tym, co wcześniej powiedziała Kim o tej tablicy wizualizacji czy tablicy planowania, gdzie są rzeczy, które być może planujesz kupić. Więc je przypinasz. Kiedy wracasz i chcesz później dokonać tego zakupu, myślisz sobie: „Och, wracam i wracam do tego pinezki”. I to może być jeden z powodów, dla których to jest takie cenne. Czy zauważyłaś coś takiego, Kim, albo wiesz coś na ten temat?

Kim: Cóż, chcę podać osobisty przykład, jeśli można. Mam wymarzony dom, który kiedyś zbuduję. I od pięciu lat zapisuję piny na mojej tablicy „Dom marzeń”, bo planuję tam wrócić. I już się tym podzieliłam, bo w poprzednim życiu byłam architektką wnętrz. Prawdopodobnie podzieliłam się tym z architektem, z którym będę pracować, bo chcę, żeby on też to zobaczył i poznał swoją wizję. Ale spójrz, masz pomysł. Każdego dnia na tablicach z pinami zakupowymi dopisywane są dwa miliony pinów.

Jesse: Wow! OK.

Richard: Wow!

Jessego: Przypinki na zakupy, pamiętasz? Zamiar e-commerce słuchacze.

Richard: Dwa miliony dziennie.

Jesse: Czyli dwa miliony pinów zakupowych. To oznacza, że ​​to piny z niezbędnymi produktami. To znaczy, że to nie tylko spojrzenie na to zdjęcie plaży. To zdjęcie, pin produktu, który można stosunkowo łatwo kupić na tej tablicy.

Kim: Zdecydowanie.

Jesse: Dobrze. Dlaczego nie zrobiliśmy podcastu o Pintereście, Rich?

Richard: Kim jeszcze nie była.

Jesse: OK. To prawda. W porządku.

Richard: Cóż, w Ecwid też pojawia się kilka nowości, więc to też jest na czasie. Ale jeśli wrócimy do podstaw, mówisz, że to poszukiwanie, wyszukiwanie wizualne, powrót do tablicy wizualizacji i rzeczy, które planujesz zrobić.

Jesse: Myślę, że to trochę jak połączenie Google'a i Instagrama – jest wizualne i można obserwować ludzi, ale zwykle zaczyna się od wyszukiwania, a potem ludzie wpadają w pułapkę oglądania różnych rzeczy.

Richard: Co ludzie tam właściwie robią? Skoro mówisz, że to nie jest społeczność, ale znajdujesz piny innych osób, jakby to miało jakiś element społecznościowy. Jeśli ktoś nigdy nie słyszał o Pintereście, czego powinien się spodziewać, skoro często korzysta z Pinteresta?

Kim: Obrazy pionowe. Myślę, że patrząc na media społecznościowe oddzielnie od Pinteresta, widzimy mnóstwo kwadratów, ale na Pintereście widzimy mnóstwo naprawdę wysokich, pionowych obrazów, które naprawdę podkreślają temat, o którym mówimy lub który promujemy. Obrazy wieżowców, ale można się spodziewać, że zaczną się agregować. Kiedy wchodzisz na Pinteresta, zaczyna on zauważać, co naprawdę lubisz i częściej to wyświetla, tak jak robi to wiele innych platform. YouTube robi to, gdy widzi, co lubisz oglądać. Zacznie wyświetlać ci tego więcej. Ale wielu użytkowników tworzy różne tablice, na których tworzą kolekcje obrazów, które zazwyczaj dotyczą jednego tematu. Czy mogę podać przykład?

Richard: Oczywiście, chętnie przyjmiemy przykład.

Kim: Powiedzmy, że istnieje e-commerce sklep sprzedający przybory kuchenne. Może być tablica na talerze. Może być miska na kubki i łyżki. Różne rzeczy, ponieważ… jeśli w dowolnym momencie otworzysz katalog IKEA… Nie, IKEA właściwie tego nie robi, ale wyobraź sobie jedną stronę, na której znajdują się wyłącznie łyżki i dzięki której znalezienie ich jest naprawdę łatwe.

Jesse: Mieliśmy ostatnio podcast, a naszym przykładem była szpatułka do naleśników. Jeśli sprzedajesz szpatułki do naleśników, możesz mieć tablicę z przepisami na naleśniki i szpatułkami, a także tablicę z technikami smażenia szpatułką. Nie wiem. Czy to…

Richard: Niektóre patelnie do naleśników.

Jesse: Tak, absolutnie. I możesz dotrzeć do bardzo niszowych obszarów, gdzie ludzie, którzy będą śledzić Twoją tablicę, naprawdę czują, że naprawdę lubią naleśniki i prawdopodobnie są Twoimi klientami. I możesz to zastosować w swojej konkretnej niszy.

Kim: Zdecydowanie. Poruszyłaś naprawdę ważną kwestię, nawet o tym nie wiedząc. Nie wiem, a może wiedziałaś. Ale nawet jeśli mówimy tylko o naleśnikach, można mieć osobne deski, jedną do patelni do naleśników, a drugą do zdobienia naleśników, bo ludzie… Widziałam świetnych artystów, którzy tworzą te misterne wzory na swoich naleśnikach. Ale to zainspirowałoby ludzi do kupienia dodatkowego sprzętu potrzebnego do wykonania zdobienia naleśników.

Richard: Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Ale coś w twoich komentarzach skłoniło mnie do refleksji. Czy istnieje sposób… nie musimy się wdawać w dokładne wyjaśnianie, jak to zrobić, chcę tylko wiedzieć, czy na tym etapie Pinteresta jest tak, czy nie. Czy istnieje sposób, żeby stosunkowo łatwo umieścić jedno zdjęcie na wielu tablicach? Załóżmy, że masz grafikę z naleśników i mógłbyś ją umieścić na unikatowej tablicy. Możesz to zrobić za pomocą tej tablicy. Wiem, że to szalone porównanie, ale pomyliłem się z tą szpatułką do naleśników. Ale czy można sprawić, żeby jedno zdjęcie stosunkowo łatwo znalazło się na wielu tablicach?

Kim: Zdecydowanie. I jest prostszy sposób. I nie jest on taki prosty, ale wciąż prosty. Możesz repinować ręcznie na dowolnej liczbie tablic. Albo są narzędzia. Podam tu Tailwinda, który zrobi to za Ciebie. Wystarczy wskazać tablice, na których chcesz repinować dany pin. A co w tym wspaniałe, to to, że za każdym razem, gdy repinujesz, Twoi obserwatorzy widzą go ponownie. Mogli go nie widzieć za pierwszym razem. Wiem, że wspominałeś już o Twitterze, ale średni czas spędzony na Pintereście to 14.2 minuty. Jeśli pin nie był widoczny w ciągu ostatnich 14.2 minuty, upewnij się, że będziesz go losowo wrzucać do kanału.

Richard: To super ciekawe, bo się nad tym zastanawiałem. Żywotność jest krótka, ale potencjalnie wciąż długa. Sądząc po tym, co właśnie powiedziałeś. Jak tweet, pojawia się i znika. Ale ponieważ jest to również wyszukiwarka, może pojawić się w wynikach wyszukiwania. Może pojawić się dzięki temu repinowi. Ale wracając do tematu i łącząc to, dlaczego napisałem ten komentarz. Wyobraź sobie, że sprzedajesz ubrania i ubrania dla dzieci. A oto niebieska koszulka dla dzieci. To może być pod niebieskimi ubrankami dla dzieci. To może być pod ubrankami dla dzieci. To może być pod samymi niebieskimi koszulkami, prawda? Może być w tych wszystkich miejscach. A potem, jeśli użyjesz narzędzia, takiego jak Tailwind, o którym mówisz, albo jestem pewien, że istnieją różne inne narzędzia, zaczniesz to repinować, ponieważ ludzie szukają tych rzeczy. Teraz mają wiele lokalizacji, wiele punktów danych… Myślę, że różne punkty danych są w porządku. Powiedzmy, że wiele miejsc, w których mogą to znaleźć. Jak polecasz komuś zacząć? Powiedzmy, że dopiero zaczyna. Czy konfiguracja na innej platformie jest dość łatwa? A może wystarczy skonfigurować konto e-mail? Jak zacząć?

Kim: Pierwszym krokiem jest zarejestrowanie konta w firmie. Polecam założenie konta firmowego, które jest bezpłatne. Najpierw należy zarejestrować konto osobiste, a następnie przejść na konto firmowe. To tylko kilka kroków. Ale powodem, dla którego bym to zrobiła, jest możliwość wglądu w wszystkie dane analityczne. Zobaczyć, które tablice radzą sobie najlepiej, zobaczyć, które piny radzą sobie najlepiej, ponieważ, jak w każdym przypadku w naszej firmie, chcemy wiedzieć, co radzi sobie najlepiej. Nie chcemy przypinać ich zbyt wiele. Drugim krokiem, który naprawdę polecam, jest stworzenie strategii dotyczącej tego, jakie powinny być najważniejsze tablice. Istnieją profile, które mogą mieć tylko pięć tablic. To świetnie. Osobiście mam ich 100. Nie twierdzę w żaden sposób, że potrzebujesz 100 tablic, ale naprawdę dobrze jest wiedzieć od początku, co będzie dostępne, aby móc zacząć tworzyć treści, a nawet pozyskiwać treści od innych osób, które będą umieszczane na Twoich tablicach.

Richard: To prowadzi do kolejnego pytania. Jak to działa, gdy widzisz coś, co ci się podoba na czyjejś tablicy lub przypinasz coś innego, ale uważasz, że pasuje to do twojej tablicy, twojej wizji lub czegoś, co chciałbyś mieć? Czy jest jakiś powód, dla którego warto byłoby to przypiąć do swojej tablicy? Poza oczywistymi względami, inspiruje cię to wizualnie lub jest to coś, co chcesz mieć później. Czy istnieje powód, dla którego jako firma chciałbyś przypinać czyjeś rzeczy do swojej tablicy?

Kim: Zdecydowanie. Bo osoba, której pin właśnie repinowałeś, dostanie powiadomienie, że przypiąłeś go do swojej tablicy. Przyjdzie, zobaczy, co robisz i może cię zacząć obserwować. Może zacząć przypinać twoje rzeczy. A gdy tylko cię zaobserwuje, twoje piny zaczną się pojawiać u jej stóp.

Jesse: Rich, mam kilka różnych kont firmowych. I tak, ciągle jestem przypinany, ludzie repują twoje rzeczy, a ja od jakiegoś czasu nic nie robiłem. To są piny, które zrobiłem… nie wiem, może rok temu, i nadal jest zainteresowanie. Ludzie przypinają je wszędzie.

Richard: A co jeśli… o tym rozmawiamy i oboje wiecie więcej o Pintereście, to pomysł. To jeszcze nie jest miejsce, w którym się bawię. Zobaczymy. Może Jesse mnie przekona. (śmiech) Powiedzmy, że ktoś ma pin z możliwością zakupów, a ty go polubiłeś i go repinujesz. Czy teraz kieruję też ruch na jego stronę?

Kim: Kiedy teraz to repinujesz, Twoi odbiorcy również to widzą. To prawie jak udostępnienie na Facebooku. Jeśli udostępnisz fragment mojej treści, wszyscy Twoi znajomi lub obserwatorzy też ją zobaczą. Co jest fantastyczne.

Richard: A co, jeśli da się to zrobić w ramach zakupów? Powiedzmy, że masz coś, co prowadzi bezpośrednio do jednej ze stron Twoich produktów, a ktoś inny to przypina i przypina. Czy ten przypięty element będzie prowadził z powrotem do Twojego produktu?

Kim: Zdecydowanie. Link pojawia się tyle razy, ile razy jest repinowany.

Richard: Wow. To niesamowite.

Jessego: Tak. Dlatego jestem podekscytowany Pinterestem. Wiele rzeczy, o których mówimy, tworzysz całą treść, a potem ona znika. Dzięki Pinterestowi to trochę trwa. Wykonujesz tę pracę, a dzięki Pintereście musisz zbudować obraz bardziej przypominający wieżowiec. Trochę roboty z tym jest. Ale ma tendencję do życia znacznie dłużej. I tam cały czas używamy możliwości zakupów na innych platformach. To raczej bogata szpilka, bogata szpilka zakupowa. Ostatecznie prowadzi z powrotem do Twojego sklepu, aby ludzie mogli dokonać zakupu. Dlatego też jest taki wspaniały e-commerce moim zdaniem sklepy.

Kim: Piny, które generują największy ruch w mojej witrynie — tylko po to, aby zainspirować ludzi — — artykuły z naszego bloga 2013-2015. Nie chcę wam tego datować, bo to nie jest mój program, ale powiedzmy, że ma więcej niż kilka lat.

Jesse: Tak. Ty to napisałeś. Ty pracowałeś nad tymi blogami lata temu. Potem zrobiłeś piny, które… OK, zadajmy to pytanie. Napisałeś wpis na blogu. Robisz wszystko na swoim blogu. Teraz zrobiłeś pin do tego wpisu. Ile to trwa?

Kim: W Canvie maksymalnie pięć minut.

Jesse: Dobrze. Dobrze. Canva.com dla wszystkich, o którym wspominałem już wielokrotnie – jeśli chcesz szybko zrobić pinezkę, wejdź na Canvę. To pięć minut. I nadal generujesz ruch. Teraz, sześć lat później, nadal generujesz ruch z tego pina w tym wpisie na blogu.

Kim: Tak. I to może cię też zainspirować, Jesse, ale teraz przypinam wszystkie moje odcinki podcastów i to generuje ruch do nich.

Jesse: Okej. Super. Uwielbiam tę gorącą wskazówkę w podcaście. Niestety, mam nową pracę. Ale tak. I Ecwid też stara się być aktywny na Pintereście. Jest kilka tablic na Pintereście. Podziękowania dla Kariny, która nimi zarządza. Musimy teraz umieścić tam też podcast. Możesz też umieścić tam film. Umieściliśmy tam kilka naszych ostatnich filmów, filmy z Timem i mną, nawiasem mówiąc, Tim jest gwiazdą. W porządku. Mogę pójść w wielu różnych kierunkach. Spróbujmy dotrzeć do osób, które słyszały o Pintereście, słyszały o Pintereście i robią trochę rzeczy na Instagramie i Facebooku i tak dalej. Aby mogli zacząć, może warto przyjąć podobną strategię, ale zastosować ją na Pintereście z nowym obrazem? Czy to byłby dobry punkt wyjścia, czy powinni poświęcić temu trochę więcej uwagi, zanim założą swoje pierwsze tablice?

Kim: Trochę więcej namysłu, ale niewiele potrzeba. Chcę tylko poruszyć jedną naprawdę ważną kwestię: ponieważ Pinterest jest wyszukiwarką, należy upewnić się, że nazwa grafiki jest prawidłowa, ponieważ nie chodzi tylko o tytuł pina. Przesyłając obraz, nadajesz mu tytuł na Pintereście, ale musisz również upewnić się, że zapisując plik w Canvie lub na komputerze, nadajesz mu odpowiednią nazwę.

Jessego: W porządku, chłopaki, to kolejny powrót do SEO 101. A więc szpatułka do naleśników. Jeśli tu robisz przypinkę do szpatułki do naleśników, nazwij plik „łopatka do naleśników” czy cokolwiek innego, a potem to etykietujesz. Użyj tych samych słów kluczowych. Powtarza się to we wszystkich podcastach, ale używaj słów kluczowych, które Twoim zdaniem będą wyszukiwane przez ludzi. Niesamowita wskazówka.

Richard: Wiesz już, że to przepisujemy. Rozmawialiśmy o tym już wystarczająco dużo razy. Wiesz, że prawie nakazujemy stworzenie strony z łopatką do naleśników.

Jesse: Tak, myślę, że zdobędziemy popularność na rynku szpatułek do naleśników, a nikt nie będzie w stanie otworzyć sklepu, bo po prostu wszystkich tym zaskoczymy i nie uda nam się ich sprzedać. (śmiech)

Richard: Jeszcze.

Jesse: Już rozumiem. Nazewnictwo jest więc bardzo ważne. Organiczne tablice. Czy dla kogoś, kto dopiero zaczyna, ważne jest, żeby od razu zaczął przypinać z innych tablic? Albo jak sprawić, żeby zainteresowały go te tablice?

Kim: Pinterest przywiązuje większą wagę do tablic, które mają co najmniej 10 pinów. Nawet jeśli nie przypniesz ich wszystkich naraz, jeśli korzystasz z narzędzia do planowania, upewnij się, że zaplanowałeś 10 pinów, które pojawią się na danej tablicy tak szybko, jak to możliwe. Kolejną kwestią dotyczącą tablic jest również nadanie im odpowiednich nazw. Widziałam wiele tablic, które mają urocze nazwy. Użyjmy tutaj po prostu szpatułki do naleśników. Nie nazywaj jej „płetwy do naleśników”, „zabawne płetwy do naleśników” ani nic, czego ludzie by nie szukali, a co z pewnością mogłoby się zdarzyć. Po prostu niech to będzie oczywiste, ponieważ jeśli ludzie będą szukać „specjał o naleśnikach”, Twoja tablica pojawi się wyżej w wynikach wyszukiwania, o ile odpowiednio ją nazwiesz. Warto również pomyśleć o opisie swoich tablic. I chociaż same piny będą miały miejsce na linkowanie do Twojej strony, tablice nie. Zadbaj więc o to, aby w opisie tablicy znalazł się odnośnik do kategorii, powiedzmy, szpatułek do naleśników w Twoim sklepie.

Richard: To trafna uwaga. Myślisz o kategorii, umieszczając link na tablicy. Myślisz o stronie produktu, bezpośrednio do tego, co prawdopodobnie widzą w samym pina. Do samego pina.

Kim: Jasne. Zdecydowanie. W przypadku mojej tablicy podcastów, opis tablicy podcastów odsyła do ogólnej strony podcastu. Ale same piny podcastów odsyłają do poszczególnych odcinków.

Richard: Dobra uwaga. Mam więc pytanie. Wracamy do tematu, myśląc o słuchaczu, a on mówi: „Hej, chłopaki, chwila, chwila. Pamiętajcie, to teraz mój dodatkowy biznes. Jestem zdecydowany go rozwijać, ale wy, Jesse i Rich, mówiliście mi o YouTube. Mówiliście mi o Instagramie. Muszę być w tylu miejscach. Czy mogę wykorzystać zdjęcia, które mam gdzie indziej, żeby to ruszyć, czy muszę zacząć od zupełnie nowych zdjęć?”

Kim: Możesz całkowicie zmienić przeznaczenie. Ale gdy masz czas, polecam przekonwertować je wszystkie na wysokie obrazy, a nie kwadratowe lub krótkie i szerokie. Ponieważ im więcej nieruchomości możesz zająć na stronie głównej, tym więcej uwagi zwrócisz i tym więcej kliknięcia i zaangażowanie.

Jesse: Tak, Rich, to była słuszna uwaga. Chyba wspomnieliśmy o tym krótko we wstępie. Ale prawdopodobnie nie da się być wszędzie jednocześnie. Nie da się kręcić fajnych filmików na YouTube, być aktywnym na Facebooku i Instagramie, prowadzić sklepu i tak dalej. Ale dla niektórych Pinterest jest prawdopodobnie idealnym miejscem. Dla niektórych to YouTube, a dla innych Facebook. Nie chcę mówić, że trzeba robić to wszystko, ale porozmawiajmy o tym, dla kogo Pinterest jest idealny? Kim, możesz to trochę rozjaśnić? Jest mnóstwo przepisów kulinarnych, więc może dla osób sprzedających jedzenie Pinterest byłby idealny. Ale jakie są inne nisze, które idealnie pasowałyby do Pinteresta?

Kim: Nie wiem, czy chcesz, żebym właśnie tak odpowiedziała na to pytanie, ale muszę być całkowicie szczera.

Jesse: Bądź szczery.

Kim: Jeśli masz treści, artykuły na blogu, podcasty, odcinki, produkty na sprzedaż w swoim sklepie (jeśli masz), bloga, na którym publikowane są przepisy kulinarne, cokolwiek z powyższych, Pinterest jest dla Ciebie idealny. Z każdym dniem rejestruje się coraz więcej osób. Korzystają z niego. Znajdują infografiki i umieszczają je we własnym sklepie. Tak, musisz być ostrożny, to nie jest Twoja własność intelektualna. Potrzebujesz na to pozwolenia. Ale ja korzystam z Pinteresta, kiedy szukam świetnej infografiki na konkretny temat. Więc jeśli masz treści do udostępnienia, Pinterest to świetne miejsce.

Richard: Pozwól, że to wyjaśnię, żeby mieć pewność. Mówisz, żeby nie przeszukiwać całego internetu, a potem nie brać infografiki i nie wrzucać jej na Pinteresta. Ale jeśli ktoś ma infografikę na Pintereście, możesz ją śmiało repinować.

Kim: Możesz go przedrukować bez żadnych ograniczeń. Poproś o pozwolenie, zanim udostępnisz go na swojej stronie.

Richard: Okej. Chcę tylko wyjaśnić. Rozumiem.

Jesse: Nigdy nie kradnij rzeczy w internecie. Tylko prosisz się o kłopoty.

Richard: Bo niektórzy mówią: „Czekaj, właśnie mówiłeś, że mogę repinować rzeczy innych osób”. Chciałem tylko doprecyzować. Mówisz o wyjściu, znalezieniu czegoś gdzie indziej i przywiezieniu tego ze sobą. Ale jeśli po prostu zobaczysz infografikę, która ci się podoba, możesz ją repinować na swojej tablicy. I wszystko gra. Mówisz mniej więcej, więc chyba chodzi o twój komentarz, że to wyszukiwarka. Może dlatego ludzie… wracając do naszej początkowej rozmowy, kiedy to szufladkowaliśmy, albo myśleliśmy, że świat zaszufladkował to jako mamy z Środkowego Zachodu szukające przepisów.

Jesse: Tak, nie chciałem nikogo szufladkować.

Richard: Wiem, bo ci się to podoba, właśnie skończyłeś to mówić. Rozwaliłeś szufladkę tuż za bramą. I wiem, że nie to miałeś na myśli, ale mówię, że nawet ja jestem uwzględniony, kiedy o tym usłyszałem po raz pierwszy. Właśnie o tym słyszałam, to były przepisy, to były zdjęcia rzeczy, które były inspirujące. Ale nie grałem na wszystkich innych platformach, o których rozmawialiśmy, i tak naprawdę nigdy tam nie dotarłeś. Wrócę do Twojego komentarza, ponieważ jest to wyszukiwarka. Czy istnieje sposób, aby odkryć… powiedzmy, że ktoś ma pomysł na coś, co chce zrobić, a następnie możesz wejść do Google, spojrzeć na wyszukiwania, Google AdWords i Planer słów kluczowych i zobaczyć: „Och, tak wiele osób wyszukuje o to i tylko tyle próśb o to.” Czy istnieje sposób, aby spojrzeć na statystyki na Pintereście i prawie podobny do gry „Hej, mam w głowie 10 rzeczy, które chciałbym sprzedać. Kurczę, spójrz na te wszystkie poszukiwania tej rzeczy. Czy jest jakieś narzędzie lub coś, co daje wgląd w to, jakiego rodzaju wyszukiwania odbywają się na Pintereście?

Kim: Nie widziałam sposobu na sprawdzenie liczby wyszukiwań na Pintereście, ale istnieje kluczowy wskaźnik – można zobaczyć, ile razy dany pin został repinowany. Jeśli więc widzisz, że jest jeden pomysł, ten pin został przypięty tylko raz i widać to od razu. Ale ten drugi pomysł, ten długopis, został repinowany 10 000 razy, to może być wskaźnik.

Richard: Rozumiem. Więc nie mamy miejsca, gdzie moglibyśmy sprawdzić twarde statystyki, ale…

Kim: Nic o tym nie wiem, ale nie mogę tego powiedzieć na pewno.

Richard: Jestem pewien, że tak. Nie wiem, bo znowu nie przywiązuję do tego zbyt dużej wagi. Ale czytając między wierszami, to, co mówisz, to weź swoje 10 pomysłów, które masz w tej hipotetycznej sytuacji. Zapisz te 10 pomysłów, wejdź na Pinteresta, poszukaj ich, znajdź ten, który ma największe zainteresowanie i spróbuj go zrealizować. Jeśli wszystkie są równe i chcesz je zrealizować, a twoja zdolność do faktycznego zarabiania na nich pieniędzy jest realna. Inne rzeczy wchodzą w grę, ale jeśli ktoś próbowałby inżynierii wstecznej, człowieku, od czego zacząć, jest tak wiele rzeczy. Miałem nadzieję, że odpowie, że to bardzo wąska nisza tego, co chcę robić, ale ona mówi, że nie, to wyszukiwarka i ludzie tam szukają najróżniejszych rzeczy. Szukają roślin, domów, szukają sposobów na odbudowę samochodu, szukają też przepisów. Szukają wskazówek, szukają wszystkiego, co się da.

Kim: Są, są. Ale chcę wrócić do kwestii przepisów. Na Pintereście jest 1.7 miliarda pinów z przepisami, ale to nie znaczy, że… To znaczy, są miliardy, a na Pintereście jest 75 miliardów pomysłów, więc jeśli tylko 1.7 z tych 75 miliardów pomysłów to przepisy, pomyślcie o wszystkim innym, co jest teraz dostępne.

Jessego: Tak, tak. Zachęcałbym wszystkich. Większość osób słuchających tego podcastu ma e-commerce sklep. Weź produkty, które posiadasz, zajrzyj teraz na Pinterest i zobacz, co tam jest. Jest bardzo prawdopodobne, że istnieją inni ludzie, ich konkurenci i ich opinie. Może zechcesz wziąć udział w tej grze. A kto powinien to robić, odpowiada: „Tak, wszyscy”. Ale są ludzie, którzy naprawdę na tym skorzystają. Mogą brzmieć: „No dobrze, koniec z reklamami na Facebooku, przechodzę na Pinterest”. Myślę, że zdecydowanie jest to dla mnie jedna z kilku najważniejszych rzeczy, które powinieneś przetestować i jeśli okaże się, że to zadziałało, poświęcisz temu dużo czasu. Chciałbym mieć więcej czasu dla siebie osobiście, ale to dlatego, że jestem teraz uzależniony od Pinteresta i muszę się nakarmić. Chcę omówić trochę taktyki z myślą o ludziach, którzy słuchają. Nawiasem mówiąc, wszystko, o czym wspominaliśmy tutaj wcześniej, jest bezpłatne. Więc spędzasz czas, aby przyciągnąć ruch do swojego sklepu za darmo. Nie rozmawialiśmy jeszcze o żadnych reklamach, ale Pinterest robi wiele ruchów w tym zakresie e-commerce świat właśnie teraz. Po stronie Ecwid zintegrowaliśmy teraz piksel, więc wystarczy jedno kliknięcie, a piksel zostanie zainstalowany. Rozpocznie się śledzenie i uzyskiwanie analiz, co będzie dobre dla reklam w przyszłości. To nadejdzie w przyszłości. Ale głównie Pinterest umożliwia teraz importowanie katalogu produktów do Pinteresta. Musisz więc zarejestrować konto firmowe, o którym wspomniała Kim. Zdecydowanie chcę zdobyć konta firmowe. Nie ma powodu, żeby tego nie robić. Jest kilka sposobów na umieszczenie tam katalogu produktów, w zależności od tego, kiedy tego słuchasz. Będzie inaczej, ale zawsze możesz użyć swojego kanału Google, aby się tam dostać, ostatecznie będziesz mieć bezpośrednie połączenie, więc umieść tam swój kanał produktów. Zasadniczo pozwala to na przesyłanie cen i informacji o produktach bezpośrednio do Pinteresta.

Richard: Nie rozmawialiśmy o tym wcześniej, ale zakładam… i wiecie, co to czasami oznacza, więc mam nadzieję, że tak się nie stanie. Jeśli słuchali poprzednich odcinków i już skonfigurowali ten kanał, będzie o wiele łatwiej.

Jesse: To powinno być bułka z masłem. Ale mówię to wiedząc, że… OK, nie pisz do mnie w tej sprawie. (śmiech)

Richard: Trzymaj się wsparcia.

Jesse: Jasne, wspieranie jest w porządku. (śmiech)

Richard: „Jesse powiedział…”

Jessego: Ok, to powinno być całkiem łatwe. Dotarcie tam produktów powinno zająć kilka minut. Ale teraz pozwala to na bogatą funkcjonalność pinów, co jest dość ważną rzeczą na Pintereście. Kim, pozwól, że przekieruję to do ciebie. Pracowałeś z niektórymi? e-commerce klienci w przeszłości? To by pomogło.

Richard: E-commerce to ważne pytanie. Niekoniecznie nas to obchodzi, czy sprzedają książkę lub informacje. Sprzedają coś w Internecie, a Pinterest doprowadził do sprzedaży.

Kim: Pracowałam nad sobą. (śmiech)

Richard: To jest najlepsze. Podoba nam się. Dlatego słuchają tego programu. Starają się pomóc swoim firmom w rozwoju. To jest idealne.

Kim: Tak. Współpracuję z wieloma coachami biznesowymi i lifestylowy, którzy mają produkty do sprzedania. Nie w taki sposób, o jakim tu mówimy, ale sprzedają produkty online. Pinterest okazał się do tego świetnym narzędziem. Upewniamy się, że konfigurujemy rozbudowane piny, co – jak wiem z doświadczenia – ułatwia instalację piksela. Rozbudowane piny, i nie dajcie się przytłoczyć, to takie proste, nawet jeśli wasze umiejętności techniczne są bliskie zeru. To prosty sposób na dodanie większej ilości informacji do każdego pina, dzięki czemu zakupy są łatwiejsze. Łatwiej jest dowiedzieć się, co sprzedajesz. I po prostu łatwiej jest stwierdzić, czy chcesz kupić produkt, czy nie, bezpośrednio z Pinteresta.

Jessego: Tak. Właśnie do tego chciałem dotrzeć. I niestety, choć bardzo lubię Pinteresta, tak do końca go nie rozumiem. Funkcjonalność rozszerzonych pinów jest w zasadzie tym, co umożliwiasz poprzez integrację z katalogiem. To będzie super klucz e-commerce firmom, aby cena była taka sama, a kiedy ludzie przewijają Pinteresta, widzą tę cenę i są ponownie połączeni z Twoim sklepem. To trochę w stylu: dlaczego nie miałbyś nas połączyć, zdecydowanie powinieneś to zrobić. Wykonaj kroki i załatw to. O to właśnie mi chodziło.

Richard: Mam do ciebie jedno szybkie pytanie, Kim. Myślę, że to szybkie pytanie. Rozmawialiśmy o tym, jak chcesz nazwać szpilki. Rozmawialiśmy o tym, jak ważne jest nadanie tablicy nazwy i jak połączyć przypinki z rzeczywistą stroną produktu oraz połączyć tablicę ze stroną kategorii w tym e-commerce zagraj tutaj. Ale co z nazwą Twojego konta? Czy jest tam coś ważnego? Ponieważ patrzysz na Instagram jak na kuzyna, że ​​tak powiem, jest to proces wizualnego odkrywania, niekoniecznie szukania tego samego. Ale czy istnieje powód, aby „marzenia o podróżach” lub nazwać je czymś większym? Czy możesz pobawić się tam trochę bardziej, czy nadal powinieneś trzymać się tego, o co w tym wszystkim chodzi?

Kim: Kiedy ludzie szukają Cię na Pintereście, chcesz, żeby było Ci naprawdę łatwo znaleźć. Na przykład, Richie, jeśli nazwa Twojego sklepu to Travel Dreams, chcesz, żeby ktoś mógł wejść na Pinteresta, wyszukać podróżnicze marzenia i znaleźć Cię naprawdę łatwo.

Richard: Powodem, dla którego o to pytam, jest Jesse i tak właśnie robię e-commerce tak długo, że nawet na początku bawiliśmy się w coś, co nazywamy wirtualnymi nieruchomościami. Jakbyśmy byli po prostu ćpunami kupującymi domeny. A kiedy pomyślisz o wszystkich ludziach, którzy są na wszystkich tych platformach i kupili te wszystkie nazwy. Czasami trudno powiedzieć: „Dostanę… to będzie moje imię i będę się tak samo nazywać na wszystkich moich platformach społecznościowych, na Pintereście i w moim e-mailu”. Całkowicie rozumiem i rozumiem Twoją odpowiedź. Zasadniczo starasz się zachować jak największą spójność. Ale jeśli nie może to być dokładnie taka sama nazwa Twojej witryny lub sklepu, nadal chcesz nadać jej nazwę, która albo wywoła tę emocję, albo jakieś słowo, które wpisują. Myślę, że pytanie mogłoby brzmieć czy w wyszukiwaniu pojawiają się konta, czy tylko te, które przypiąłeś i/lub umieściłeś na tablicach?

Kim: Masz możliwość kliknięcia „Konta” podczas wyszukiwania. System zapyta Cię, czy chcesz zobaczyć osoby. Wszyscy użytkownicy Pinteresta, niezależnie od tego, czy masz konto firmowe, czy prywatne, odnoszą się do Ciebie jako do osób, a nie użytkowników. Upewnij się, że jeśli nazwa nie może być dokładnie taka sama jak nazwa Twojego sklepu, to jak najbardziej zbliż się do niej, ale upewnij się, że Twoja nazwa użytkownika to nadal „słowo kluczowe” Rich. I koniecznie dodaj biografię. Właśnie googlowałem, przyznaję się, nie pamiętam, ile ma znaków. Nie masz zbyt wielu znaków w biografi, ale możesz tam umieścić nazwę swojej firmy. Ale zrób też trochę „wczytywania słów kluczowych” albo… czy to właściwe wyrażenie? Wczytaj biografię.

Jesse: Tak, wypełnianie słowami kluczowymi.

Kim: W swoim biogramie, żeby użytkownicy mogli Cię znaleźć, jeśli szukają konkretnego rodzaju produktu, w którym się specjalizujesz, możesz to od razu tam umieścić. To również poprawi wyniki wyszukiwania.

Jesse: Wszystko sprowadza się do podstaw SEO. Nie przesadzaj z nazwą i opisem. Używaj słów, których ludzie używają do opisywania tego, co robisz i co sprzedajesz, a prawdopodobnie zadziała. Dobra rada, żeby ciągle to powtarzać. Kim, jeśli reklamowałaś się na Pintereście, czy popełniłaś jakiś błąd?

Kim: Bawiłam się tym, ale tak naprawdę nie poświęciłam temu dużo czasu ani pieniędzy. Przyznam szczerze. U mnie nie sprawdziło się to zbyt dobrze. Ale i tak nie reklamuję się za dużo i nie chcę poświęcać temu dużo czasu na naukę. Jestem pewna, że ​​u niektórych osób działa to znakomicie. Tylko u mnie nie.

Jesse: W porządku. A właściwie, spójrzmy na pozytywną stronę. Masz cały ten ruch z Pinteresta i nie płacisz za reklamę. A nawet lepiej.

Kim: Tak.

Jessego: A teraz maniacy reklamy mają do dyspozycji wiele różnych opcji reklamowania się na Pintereście. Powiedziałbym, że nawet trochę przytłaczający. Ale możesz prowadzić remarketing, możesz postępować podobnie, co oznacza: „a podobny” w świecie Pinteresta. Tyle różnych formatów. Nie będę nawet wchodził w szczegóły dostępnych tam opcji, ale chcę, żeby ludzie wiedzieli, że możesz skorzystać z mnóstwa różnych opcji reklamowych. Nie namawiam Cię do rozpoczęcia reklamowania się już dziś, ale chcę Cię zachęcić do rozpoczęcia tego procesu i rozpoczęcia organicznej działalności na Pintereście. Możesz to mieć, gdy zaprosimy Cię do podcastu. Kim, możesz powiedzieć, że Pinterest był Twoim najważniejszym źródłem reklam lub źródłem ruchu reklamowego. Wspaniały. Teraz chcę zrobić tutaj jeszcze jedną rzecz na poziomie bardziej eksperckim. Kim, wspomniałeś nazwę Tailwind, więc myślę, że jest to Tailwind.com. Czy możesz krótko opisać, w jaki sposób udało Ci się wykorzystać to narzędzie do zwiększenia ruchu z Pinteresta?

Kim: Jasne. Chcę tylko podzielić się tym, że mam swój biznes, mam swój podcast, mam pięcioro dzieci. Zatem ilość czasu, którą mogę poświęcić na wprowadzenie w życie marketingu na Pintereście, jest niewielka, ponieważ mam wiele innych miejsc, w które kieruję swoją uwagę. Tailwind pozwala mi więc planować publikowanie przypinek i postów na Instagramie w przyszłości. Zwykle w tej chwili moja kolejka na Pintereście jest załadowana na następny miesiąc i nie muszę się martwić o przypinanie czegokolwiek w czasie rzeczywistym.

Jesse: Idealnie. Możesz więc pojechać na wakacje.

Kim: Tak, proszę, podłącz mnie. (śmiech)

Richard: O jakich wakacjach mówisz? (śmiech)

Kim: Ale chcę się też podzielić, jeśli nie masz nic przeciwko temu, że używam Tailwind do tworzenia inteligentnych pętli i właśnie o tym mówiłem wcześniej. Wyznaczyłem kilka pinów, które mają być inteligentna pętla, co oznacza, że ​​będzie je stale poddawał recyklingowi. Zwykle nie zbliża ich do siebie w odstępie większym niż 30 dni. Pinterest nie lubi bliżej, jeśli używasz inteligentnej pętli. Nie chcę zaprzeczać temu, o czym mówiłem wcześniej. Przypinaj do dowolnej liczby tablic. Ale jeśli masz zamiar przypiąć ten sam pin do tej samej tablicy, chcesz dać mu trochę czasu, żeby nie wkurzyć Pinteresta, ale dlatego używam inteligentnej pętli. Przypina mi pinezki i za każdym razem, gdy widzę, że coś przypina, wiem, że widzę to w ruchu w mojej witrynie, ponieważ wiem, dokąd zmierzają. Pomyślałem: „Och, dzisiaj znowu ukazał się ten artykuł, ten podcast znowu się dzisiaj ukazał”. Widzę ten ruch.

Richard: Czy ten Tailwind to model freemium? Czy można zacząć za darmo i sprawdzić go, czy jest płatny? Czy ma różne poziomy?

Kim: Tak, na oba pytania. Możesz zacząć za darmo. A jeśli potrzebujesz większej pojemności i wolumenu, możesz dokonać uaktualnienia.

Richard: Super. Rozumiem.

Jesse: Super. Dodamy to na stronie z wpisami na blogu na Ecwid.com/blog/podcast. Muszę się pochwalić za podanie adresu URL. Kim, myślę, że to było naprawdę pomocne. Mam nadzieję, że wielu słuchaczy znalazło jakieś pomysły, jak zacząć korzystać z Pinteresta. Jeśli chcieliby dowiedzieć się od Ciebie więcej, jak rozwinąć swój biznes na Pintereście lub coś więcej, gdzie mogą znaleźć więcej informacji?

Kim: Dobrze. Chętnie przedstawię słuchaczom checklistę marketingową na Pintereście.

Jesse: Proszę bardzo.

Kim: Które znajdziesz pod adresem thekimsutton.com/pinterest-checklist.

Jesse: W porządku.

Richard: Super. Super. Bardzo dziękuję, Kim. To było fantastyczne. Zazwyczaj jestem dość obeznany w tym temacie, a to był jeden z tych momentów, kiedy cały czas gorączkowo robiłem notatki i muszę przyznać, że wy też moglibyście mnie przekonać.

Jesse: Dobrze, to dobrze. Rich, umieścimy cię na tablicach ogłoszeń. Kim, bardzo dziękuję za przybycie.

Kim: Dziękuję za zaproszenie.

Sprzedawaj online

Dzięki Ecwid Ecommerce możesz łatwo sprzedawać w dowolnym miejscu i każdemu – przez Internet i na całym świecie.

Bądź na bieżąco!

Subskrybuj nasz podcast, aby co tydzień otrzymywać motywację i praktyczne porady dotyczące budowania wymarzonego biznesu.

E-commerce, który Cię wspiera

Tak prosty w obsłudze – poradzi sobie nawet z moimi najbardziej technofobicznymi klientami. Łatwy w instalacji, szybki w konfiguracji. Lata świetlne przed innymi wtyczkami sklepowymi.
Jestem pod takim wrażeniem, że poleciłem go klientom mojej witryny i teraz używam go w moim własnym sklepie wraz z czterema innymi, dla których jestem webmasterem. Piękne kodowanie, doskonałe wsparcie na najwyższym poziomie, świetna dokumentacja, fantastyczne filmy instruktażowe. Dziękuję bardzo Ecwid, jesteś rockowy!
Używam Ecwid i uwielbiam samą platformę. Wszystko jest tak uproszczone, że aż szalone. Podoba mi się, że masz różne możliwości wyboru przewoźników i możesz przedstawić tak wiele różnych wariantów. To dość otwarta brama e-commerce.
Łatwy w użyciu, niedrogi. Wygląda profesjonalnie, wiele szablonów do wyboru. Aplikacja to moja ulubiona funkcja, ponieważ mogę zarządzać swoim sklepem bezpośrednio z telefonu. Bardzo polecam 👌👍
Podoba mi się, że Ecwid był łatwy w uruchomieniu i obsłudze. Nawet dla osoby takiej jak ja, bez zaplecza technicznego. Bardzo dobrze napisane artykuły pomocy. A zespół wsparcia jest moim zdaniem najlepszy.
Biorąc pod uwagę wszystko, co ma do zaoferowania, ECWID jest niezwykle łatwy w konfiguracji. Gorąco polecam! Przeprowadziłem wiele badań i wypróbowałem około 3 innych konkurentów. Po prostu wypróbuj ECWID, a będziesz online w mgnieniu oka.

Chcesz być gościem?

Chcemy podzielić się ze społecznością ciekawymi historiami, wypełnij ten formularz i powiedz nam, dlaczego byłbyś świetnym gościem.

Twoje marzenia dotyczące e-commerce zaczynają się tutaj

Klikając „Akceptuj wszystkie pliki cookie”, wyrażasz zgodę na przechowywanie plików cookie na swoim urządzeniu w celu usprawnienia nawigacji w witrynie, analizy korzystania z witryny i pomocy w naszych działaniach marketingowych.
Twoja prywatność

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Informacje te mogą dotyczyć Ciebie, Twoich preferencji lub Twojego urządzenia i są wykorzystywane głównie do tego, aby witryna działała zgodnie z oczekiwaniami. Informacje te zazwyczaj nie umożliwiają bezpośredniej identyfikacji użytkownika, ale mogą zapewnić bardziej spersonalizowane korzystanie z Internetu. Ponieważ szanujemy Twoje prawo do prywatności, możesz nie zezwalać na niektóre rodzaje plików cookie. Kliknij nagłówki różnych kategorii, aby dowiedzieć się więcej i zmienić nasze ustawienia domyślne. Jednakże zablokowanie niektórych rodzajów plików cookie może mieć wpływ na korzystanie z witryny i usług, które jesteśmy w stanie zaoferować. Więcej informacji

Więcej informacji

Niezbędne pliki cookie (zawsze aktywne)
Te pliki cookie są niezbędne do funkcjonowania witryny, w związku z czym ich wyłączenie w naszych systemach nie jest możliwe. Zazwyczaj są one ustawiane wyłącznie w odpowiedzi na działania użytkownika, które stanowią prośbę o świadczenie określonych usług, takich jak ustawienia preferencji dotyczących prywatności, logowania się lub wypełniania formularzy. Możesz skonfigurować swoją przeglądarkę w taki sposób, aby blokowała te pliki cookie lub ostrzegała Cię o ich wykorzystywaniu, niemniej jednak w takim przypadku niektóre elementy witryny nie będą działać. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację użytkownika.
Pliki cookie służące do targetowania
Te pliki cookie mogą być umieszczane w naszej witrynie przez naszych partnerów reklamowych. Firmy te mogą je wykorzystać do zbudowania profilu Twoich zainteresowań oraz do wyświetlania Ci odpowiednich reklam w innych witrynach. Nie przechowują one bezpośrednio danych osobowych, lecz opierają się na jednoznacznej identyfikacji przeglądarki i urządzenia internetowego. Jeśli nie zezwolisz na wykorzystywanie tych plików cookie, wyświetlane reklamy będą w mniejszym stopniu dopasowane do Twoich preferencji.
Pliki cookie związane z funkcjonalnością
Te pliki cookie umożliwiają witrynie zapewnienie zwiększonej funkcjonalności i personalizacji. Mogą być one ustawiane przez nas lub przez zewnętrznych dostawców, których usługi dodaliśmy do naszych stron. Jeśli nie zezwolisz na te pliki cookie, niektóre lub wszystkie z tych usług mogą nie działać prawidłowo.
Pliki cookie związane z wydajnością
Te pliki cookie pozwalają nam zliczać wizyty i źródła ruchu, dzięki czemu możemy mierzyć i poprawiać wydajność naszej witryny. Pomagają nam dowiedzieć się, które strony są najpopularniejsze i najmniej popularne, a także pozwalają zobaczyć, w jaki sposób odwiedzający poruszają się po witrynie. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są agregowane i dlatego anonimowe. Jeśli nie zezwolisz na te pliki cookie, nie będziemy wiedzieć, kiedy odwiedziłeś naszą witrynę.