Ekwid
Zachęcają do skorzystania z Zakupy Google Silnik. Jak ograniczyć bezpłatny ruch? Ricardo wyjaśnia niektóre kroki, od których możesz zacząć integrację. Ricardo omawia również, w jaki sposób Kliken może zaoferować bardziej zautomatyzowany,
Transkrypcja
Jesse: Cześć, Richie! Jak leci, stary?
Richard: Wszystko idzie dobrze, wszystko idzie dobrze, oprócz moich Podres i twoich Twins poza baseballem, wiesz, poza tym.
Jessego: Tak, cóż, skończyliśmy z baseballem, piłkami wiszącymi na nitkach, kiedy mówimy, ale. Tak, a dla ludzi, którzy tutaj słuchają, prawdopodobnie będziesz blisko siebie, prawdopodobnie w samym środku wydarzeń, jak przygotowania do Czarnego Piątku, Cyberponiedziałku. Mamy więc nadzieję, że dzisiaj zwracamy się do Ciebie we właściwym momencie z właściwą wiadomością na temat korzystania z Zakupów Google. Richie, rozmawialiśmy o Zakupach Google już wiele razy, prawdopodobnie w kilku podcastach. I wiem, że jest was tam kilku. Ale wiem, że nie każdy słucha każdego podcastu i to jest smutne. Ale tak czy inaczej, poruszymy ten temat w innym wydaniu, ponieważ dzieje się mnóstwo. Google, oni toczą bitwę i przynoszą nam nowe rzeczy. Jestem więc podekscytowany i głównie poruszamy temat Zakupów Google, a nie dlatego, że lubimy słuchać siebie rozmawiających. To najlepszy sposób na nowe
Richard: Chciałem tylko dodać, że jeśli coś powtarzamy, to zazwyczaj robimy to z dobrego powodu. Powtarzamy to, bo to działa albo coś, co jest superważne. A ludzie i tak o tym zapominają albo mogą nie uważać tego za aż tak ważne. Dlatego, jeśli słyszysz, jak ciągle o czymś wspominamy, to ważne, żeby to robić. Pamiętasz, jak byliśmy dziećmi i mama kazała nam jeść warzywa? Zrozumieliśmy, że to ważna rzecz. Słyszeliście to samo w kółko, ale staramy się dać wam rzeczy, które pomogą waszej firmie. I to zdecydowanie jeden z tych, które są wysoko na liście.
Jessego: Tak, dobra uwaga. Głównym powodem, dla którego słuchasz tego podcastu, przynajmniej mam nadzieję, jest to, że nie uważamy, że jesteśmy zabawni. Powodem, dla którego powinieneś posłuchać tego podcastu, jest chęć rozwoju swojej firmy. Chcesz trochę sprzedać. I dlatego wciąż o tym przypominamy. To będzie prawdopodobnie najlepszy sposób na zdobycie sprzedaży
Ricardo: Dziękuję za zaproszenie. Miło cię znowu widzieć.
Jesse: Rozmawiamy przez telefon prawdopodobnie co kilka tygodni, ale dla tych, którzy nas słuchają, minął już chyba rok lub dwa, odkąd Cię gościliśmy. Bardzo się cieszę, że znów jesteś. Wracamy z kilku powodów. Po pierwsze, naprawdę wiesz, co się dzieje w Google. Rozmawiasz z nimi o wiele częściej niż ktokolwiek inny. Wiem, że dzieje się tam wiele ciekawych rzeczy. Porozmawiajmy o nowościach w Google. Czy mógłbyś nam najpierw opowiedzieć o Google Moja Firma i Google Lokalny Świat?
Ricardo: Jasne. Tak. Google Moja Firma. Oczywiście staje się wiodącą platformą, jak sądzę, dla lokalnych firm. Cóż, w przeszłości mieliśmy nasze lokalne wpisy. Można pomyśleć o Yelp lub innych tego typu platformach. Teraz, oczywiście, Google jest zdecydowanie największym źródłem lokalnych informacji. Chcemy pójść do restauracji, wiele lat temu można było pomyśleć o Foursquare i podobnych platformach, albo o Yelp, a teraz wszystko jest Google. Zgadza się. Google świetnie radzi sobie z mapowaniem lokalnych wyszukiwań i lokalnych treści do wyszukiwarki Google Moja Firma i naprawdę ją rozwija, dzięki czemu nie jest już tylko wpisem. Wcześniej był to po prostu wpis, bardzo prosta rzecz.
Ale teraz możesz mieć tam oferty bezpośrednio powiązane z Ecwidem dla swoich klientów. Możesz mieć kupon co miesiąc, który faktycznie będzie dostępny w Google Moja Firma. Staje się coraz bardziej, prawie jak
Załóżmy, że masz specjalny harmonogram świąt. Powtórzę raz jeszcze: jest to kupon, którego możesz użyć itd., a wszystko to jest bardzo powiązane z dzwonieniem do firmy i pójściem do niej. Liczby są naprawdę wyjątkowe, jeśli chodzi o lokalne wyszukiwania i faktyczne udanie się do sklepu w celu zakupu. Ma to ogromny wpływ na zachowania zakupowe. Jesteśmy więc bardzo podekscytowani tym, co Google robi w tej kwestii, udostępniając recenzje. Na przykład recenzje mają kluczowe znaczenie w rankingach i osobiście to uwielbiam. Szczerze mówiąc, zawsze byłem trochę przeciwny SEO. Ponieważ nie może zagwarantować rezultatów. Podoba mi się teraz fakt, że wiele organicznych rankingów Google pochodzi z recenzji, ponieważ uważam, że to uczciwe. Prawidłowy. Jeśli masz dobrą firmę, nie możesz zatrudnić kogoś do fałszowania recenzji. I to jest trudne. Prawidłowy. To naprawdę wspaniale, że używają tego jako serwera proxy dla pliku
Wiem też, że jesteś w Ecwid, że zrobiłeś ogromne, wspaniałe rzeczy dla właścicieli sklepów, takie jak dostawa z odbiorem przy krawężniku, aby pomóc im przetrwać te czasy. Biorąc pod uwagę kontekst wyszukiwania lokalnego w Google Moja Firma oraz możliwość odbioru osobistego przy krawężniku i tym podobnych, myślę, że jest to po prostu świetny dodatek do mechanizmów i marketingu, z których korzystają obecnie użytkownicy.
Jesse: Tak, tak. Właściwie to taka dodatkowa rada dla każdego. Nie ignorujcie Google Moja Firma. Można to edytować, można to skonfigurować, można tam umieszczać recenzje. Widziałem mnóstwo reklam Google, jak Google pomaga małym firmom. I kiedy widzisz te reklamy, które są często rotowane, jak na przykład te związane z futbolem i baseballem, to chyba czas na reklamy. Ale to Google. Google Moja Firma, kiedy widzi dobre firmy w pobliżu, pokazuje trochę opcji odbioru na chodniku. Więc wszyscy słuchają; to jest Google Moja Firma. Musisz twierdzić, że to łączy się z twoim sklepem. Mała dodatkowa rada od naszego partnera Google, Ricardo. Jest jeszcze takie określenie, Usługi Google. Rozumiem to, ale może możesz to trochę rozjaśnić. Co to właściwie jest Usługi Google?
Richard: Jasne. A więc kolejna świetna, wspaniała inicjatywa, którą Google wypchnęło z powodu Covid-19. I naprawdę robią wiele rzeczy, mając na względzie dobro małych przedsiębiorstw i naprawdę pomagając. To było otwarcie silnika Zakupów Google. W przeszłości były to w zasadzie reklamy płatne, tak jak płaciły wszystkie reklamy wyświetlane w Zakupach Google. Jednak w kwietniu firma Google ogłosiła, że dzięki temu nowemu programowi będą dostępne bezpłatne informacje i pozyskiwanie ruchu zarówno w usługach Google, jak i na karcie Zakupy. Teraz w zasadzie pozwalają firmom faktycznie uzyskać ruch organiczny
Dlatego właściwie nazywa się to usługami. Zasadniczo oznacza to, że Twoje produkty mogą pojawiać się w wynikach wyszukiwania, na przykład w Grafice Google, a nawet w samej wyszukiwarce Google. Nie zakładka „Zakupy”. Tak naprawdę największą różnicą jest to, że karta Zakupy to coś, co Google nazywa rozszerzonymi listami. Termin techniczny to ulepszone wykazy. Zasadniczo założyli swoje oferty, które można było zobaczyć w płatnych Zakupach i które znajdują się tylko na karcie Zakupy w Google. Jednakże, jak już wspomniałem, Twoje produkty mogą pojawiać się w innych miejscach, na przykład w wyszukiwarce obrazów lub w rzeczywistym, regularnym wyszukiwaniu w innych miejscach, a to jest obsługiwane przez Usługi. Są więc niezależne, ale mają tę samą treść.
Jesse: Rozumiem. Najważniejsze, co słyszałem, to darmowy ruch organiczny z Google. Wszyscy lubią darmowy ruch. Chociaż mamy dużo płatnych wyszukiwań i płatnego ruchu, to i tam był darmowy ruch. Widziałem też, jak Richie się rozświetlił. Wszyscy lubią, wiesz, chcemy mieć trochę darmowego ruchu. Nie chcemy płacić za wszystko.
Richard: No wiesz, jedyny moment, kiedy nie lubimy korków, to jazda samochodem. Zgadza się. Poza tym, jeśli chodzi o biznes, lubimy ruch, zwłaszcza darmowy.
Jesse: Tak, podoba mi się „darmowe”. A teraz, kiedy ogłoszono to w kwietniu, trochę zmienili nazwę; to był kandydat na darmowe, organiczne, darmowe oferty. Wyrzucono sporo terminów, np. darmowe, organiczne oferty zakupowe. Ale teraz przejdźmy do sedna. Oto Google Zakupy. Właściwie, Ricardo, skoro robisz to na co dzień, może mógłbyś to jakoś wytłumaczyć, jeśli chcesz to zrobić samodzielnie. Jakie kroki musiałby wykonać sprzedawca, aby to skonfigurować? Bo to możliwe, ale jeśli chcesz, opisz kroki, które ktoś by wykonał.
Ricardo: Jasne. To tylko kilka kroków. Pierwszym krokiem jest skonfigurowanie konta Google Ad Merchant Center dla Twojej firmy. Musisz więc wejść na stronę Google i zalogować się do Merchant Center. Zasadniczo, musisz uzyskać akceptację sklepu w Google Merchant Center. To wymaga kilku kroków. To nie jest jeden prosty krok. Musisz zweryfikować swój sklep. Oznacza to, że musisz ręcznie dodać metatag do sklepu, a następnie poinformować Google, i miejmy nadzieję, że Google go zaakceptuje. Następnie musisz skonfigurować wszystkie swoje zasady, w tym zasady wysyłki, zasady zwrotów, zasady zwrotu, metody wysyłki i płatności, a także umieścić dane kontaktowe na stronie internetowej, a następnie zatwierdzać je po kolei.
Jeśli więc któryś z nich zawiedzie, nie będziesz mógł rozpocząć transmisji na żywo. A kiedy już to wszystko zrobisz, będziesz musiał ręcznie wygenerować plik danych dla swoich produktów, prawdopodobnie tak jak ja. Zapisz plik na swoim komputerze i wejdź tam, a następnie ustaw aktualizację samodzielnie lub, miejmy nadzieję, ustaw zaplanowane zadanie, aby to zrobić lub coś w tym rodzaju. A jeśli to wszystko zrobisz, będziesz w stanie umieścić produkt w Google Merchant Center w zasadzie poprzez bardzo pracochłonny i intensywny proces, który następnie będziesz musiał kontynuować.
To nie jest
Jesse: I to również zakłada, że poprawnie skonfigurujesz wszystkie swoje produkty, masz SKU , wszystkie oczekiwania i tym podobne. To dość skomplikowany proces. Dla osób, które są hakerami, możesz to zrobić, poszaleć. To jest dostępne. Wiele osób może to zrobić. Ricardo, wiem, że cię tu zaprowadzę. Musi być jednak lepszy sposób. Co mogą zrobić osoby, które mówią: „Naprawdę nie chcę tego robić”? Co dla nich mamy?
Ricardo: Tak. Zrobiliśmy więc świetną integrację między Google, Ecwid i Kliken, aby wszystko było praktycznie bezproblemowe. Zgadza się. Wybierasz więc bardzo prosty krok w interfejsie użytkownika. Wybierasz kategorie początkowe, produkty, które chcesz wysłać do Google Zakupy. I dosłownie w mgnieniu oka, klienci konfigurują to w mniej niż dziesięć minut. Następnie prowadzimy Cię za rękę przez cały proces, aż do uruchomienia.
Centrum Sprzedawcy generujemy automatycznie. Żądamy tego automatycznie. Przyglądamy się całemu inwentarzowi, upewniamy się, że posiada wszystkie odpowiednie atrybuty. Załóżmy, że nie pojawią się ponownie, jeśli faktycznie prześlesz je, gdy prześlemy je do Zakupów Google. Jeśli są jakieś problemy z Twoim sklepem, powiedzmy, że brakuje Ci zasad zwrotów. Wynurzamy to; wysyłamy Ci e-maile w tej sprawie. Hej, brakuje Ci zasad zwrotów mówiących, że zaczynasz działać.
A kiedy już przeprowadzimy klientów przez cały proces, a oni i sklep będą już aktywni, zaczną uzyskiwać ruch z Google za darmo, w zależności od tego, w jakich regionach świata się znajdują, obecnie w USA, to naprawdę napędza większy ruch niż w innych miejscach. Ale pod koniec roku będzie to wszędzie. Następnie całe zarządzanie zapasami będzie w pełni zautomatyzowane. To wspaniałe, jeśli chodzi o głęboką integrację, jaką mamy z Ecwid. Jeśli zmienisz asortyment w sklepie, wiemy o tym i przekazujemy to Google; jeśli skończą Ci się zapasy, więc niektóre produkty będą już gotowe, wycofujemy je, aby nie było ich na listach.
Tak więc właściwie codziennie synchronizujemy to wszystko automatycznie, więc to wszystko całkowicie automatyzuje. I wreszcie, jeśli chcesz przeprowadzić wyszukiwanie tak, jakbyśmy faktycznie chcieli kupić reklamy, takie jak reklamy produktowe i wyszukiwanie, możesz to zrobić również w tym samym miejscu, po zatwierdzeniu w Zakupach Google. Dosłownie jest to po prostu A
Richard: Popraw mnie, jeśli się mylę, ale to brzmi jak czytanie między wierszami. Nie powiedziałeś tego wprost, ale pomagasz ludziom uzyskać akceptację i dajesz im znać, na przykład kiedy wspomniałeś, że potrzebujesz polityki zwrotów lub czegoś innego. Pomagasz im więc przejść przez proces akceptacji. A potem, gdy wprowadzają zmiany w swojej firmie, nie ma niczego nowego, co musieliby zrobić. Twoje oprogramowanie lub API pomoże to naprawić i poprawią to w Google Zakupy?
Ricardo: Tak. Zwłaszcza jeśli chodzi o stan magazynowy. Dodając nowe produkty, usuwasz stare, zmieniasz produkty, aktualizujesz produkty, zmieniasz ceny. Masz nową kategorię produktów. Wszystko to jest automatycznie przesyłane. Po skonfigurowaniu, synchronizacja stanu magazynowego między Google a sklepem jest w pełni zautomatyzowana.
Richard: Zasadniczo słyszę, że mogą wyjść na wolność lub mogą odejść
Ricardo: Nigdy o tym nie myślałem. Powinniśmy byli nazwać to aspiryną. Pomyśleliśmy sobie: hej, śmiało, bierz.
Jesse: Myślę, że Richie stara się tam o pracę w marketingu.
Ricardo: Muszę przyznać, że uwielbiam tę kwestię. To świetne.
Richard: No dalej, zabierz to.
Jesse: Teraz początek tego procesu. To jak usługa zarządzana, prawie jak agencja, bo niektórych rzeczy komputer nie potrafi. Masz prawdziwych ludzi, którzy z tobą pracują. Zgadza się?
Richard: To prawda. Chociaż muszę przyznać, że większość tak
Jeśli masz jakiekolwiek problemy, mamy wsparcie. Pomożemy Ci to wszystko ogarnąć. Wyślemy Ci e-mail; rozmawiamy z Tobą, jest numer telefonu, pod który możesz zadzwonić. A kiedy już wszystko podpiszesz, dlatego mówię, że to trochę tak
Jesse: Rozumiem. Ile kosztuje ta usługa?
Ricardo: To całe dziesięć dolarów miesięcznie. Cena piwa.
Jessego: Tak. Prawie tak jest teraz. To właśnie miałem na myśli na początku. Jest to usługa zarządzana, ponieważ wymaga dużo pracy tam i z powrotem, a potem jest nieco bardziej zautomatyzowana i
Ricardo: Jeśli robisz to ręcznie, to zajmuje dużo czasu. To bardzo skomplikowane. U nas trwa to od pięciu do dziesięciu dni roboczych, w zależności od tego, czy masz już praktycznie wszystko pod ręką, czy masz politykę zwrotów i tym podobne. Przegląd i przeprowadzenie całego procesu zajmuje około pięciu dni. Jeśli nie, to dziesięć i oczywiście zależy to trochę od samego właściciela sklepu, ponieważ jeśli potrzebujesz polityki zwrotów, to on musi ją wprowadzić. Jasne. Więc musi być do tego zmotywowany. Ale powiedziałbym, że średnio to od pięciu do dziesięciu dni.
Jesse: Okej, tak, to ma sens. Jeśli powiesz komuś, hej, musisz opublikować te informacje na swojej stronie, a on nie zrobi tego dobrze, to zajmie to trochę więcej czasu. OK, widzisz, ktoś przechodzi przez proces, który właśnie przechodzi, i trwa on pięć dni, trochę dłużej, cokolwiek. Jeśli pojawią się jakieś problemy, to jak wygląda procedura? Czy ludzie zazwyczaj najpierw próbują zobaczyć, co mogą zyskać dzięki darmowemu ruchowi? Czy od razu się reklamują? Jak wygląda standardowy proces?
Ricardo: Świetne pytanie. Tak. Myślę, że widzimy trzy główne ścieżki. Jedna to ścieżka ruchu organicznego, gdzie użytkownicy dokonują zakupów, trafiają do Google Zakupy, a następnie zaczynają odnotowywać wizyty i sprzedaż itd. To krótszy okres. Później kupują reklamy. I to wszystko. Widzimy również, że ogromny odsetek użytkowników zaczyna od ruchu organicznego, a następnie zwiększa ruch za pomocą reklam. Jednak, jak wiesz, w Ecwid można je kupić w momencie zakupu. Można również jednocześnie kupić kampanię produktową. To w zasadzie darmowe oferty. Daj mi darmowy ruch, a następnie kampanię w jednej, znaczącej grupie osób, która faktycznie to kupi.
Jest jeszcze jedna grupa, która jest trochę inna. Próbowali więc skorzystać z Zakupów Google, ale nie zakwalifikowali się. Wiele powodów, dla których możesz się nie zakwalifikować. Nie możesz na przykład sprzedawać usług w Zakupach Google. Może się zdarzyć, że ktoś korzysta ze sklepu Ecwid, aby faktycznie mieć katalog usług i tym podobne. I tak naprawdę widzę, że grupa ludzi nie pasuje zbyt dobrze do całej unii zakupowej, ale wtedy może kupować reklamy w wyszukiwarce. To powrót do starego słowa kluczowego SEM Google, wiesz, starego AdWords. Więc to są te grupy. Powiedziałbym, że grupa usługowa, która o tym dyskutowała, to bardzo mały odsetek, na przykład mniej niż pięć procent.
Jesse: Widzisz mnóstwo sprzedawców Ecwid. Nie wiem, pewnie tysiące. Czyli chodzi o ludzi, którzy się rejestrują i szukają po prostu darmowego ruchu. Chcą tylko darmowego ruchu organicznego. Rejestrują się, żeby robić wszystko. Jakie liczby widzisz w internecie? Oczywiście, to zależy od miliona różnych czynników, ale średnio, po co ludzie są widziani, na przykład po kliknięciach miesięcznie z karty Google Zakupy?
Richard: Jasne. Więc. Jeśli oczywiście zostaną zatwierdzone, pierwszą rzeczą jest to, że ponieważ muszą zostać zatwierdzone, nie będziesz musiał omawiać wszystkiego po ich zatwierdzeniu. Tak widzi zdecydowana większość klientów. Dobrą rzeczą jest to, że zdecydowana większość odnotowuje od 10 do 100 kliknięć miesięcznie. Jest to zatem całkiem niezła liczba. A potem widzimy, że około 25 procent użytkowników faktycznie widzi sprzedaż. Włóż to od razu, jak w pierwszej trzydziestce
Właściwie przeprowadziliśmy tę analizę i faktycznie uważamy, że:
Jesse: Okej, dobrze. I to jest pierwszy miesiąc. W końcu każdy coś sprzeda, jeśli wytrwa.
Ricardo: Dokładnie. Google też jest w tym świetny. Im lepsze wyniki osiągasz, tym więcej ruchu ci zapewnią.
Jessego: Robię obliczenia dla wszystkich: jeśli uzyskasz dziesięć kliknięć, kliknięcie będzie kosztowało złotówkę. Nie jest to wielka liczba, ale też nie jest to liczba szalona. To wciąż mniej więcej średnia. Jeśli uzyskasz sto kliknięć, otrzymasz już dziesięć centów; po prostu nie rozumiesz
Jest o wiele lepiej niż jeszcze kilka lat temu, głównie dlatego, że teraz zamieszczają bezpłatne ogłoszenia. Kiedyś były one tylko płatne, co wyeliminowało, nie wiem, połowę ludzi, jeśli nie więcej. Tak czy inaczej, po prostu wszyscy robią zdjęcia. Właśnie wtedy zrobiliśmy zakładkę Zakupy Google. Właśnie tam jest w Google. Ricardo, czy widziałeś kogoś, kto może teraz odnieść większy sukces dzięki karcie Zakupy Google niż rok temu, gdy wszystko było płatne? Czy jest ktoś, kto odkrył dla nich jakąś nową metodę? Każdy może cieszyć się z tego nieoczekiwanym sukcesem.
Richard: Powiedziałbym, że ogólnie, ponieważ w przeszłości wszystko było płacone. Właściwie przez cały czas musiałeś wyświetlać reklamy. Myślę, że wydarzyły się dwie rzeczy makro. Po pierwsze, Google naprawdę wykonuje fantastyczną robotę w zakresie promocji
To znaczy, jeśli wskażą na coś ten wąż strażacki, będzie tam duży ruch. To jest jedna strona. A fakt, że jest to organiczne i płatne razem, również jest świetny. Największy sukces, jaki obserwujemy, osiągają ludzie, którzy robią jedno i drugie. Masz więc uruchomione bezpłatne informacje i jednocześnie wyświetlasz kilka inteligentnych reklam produktowych, i wtedy widzisz prawie jak dwa plus dwa równa się pięć. Zobaczysz więc dużą synergię pomiędzy jedną a drugą stroną. Silnik Google również otrzymuje wiele punktów danych po stronie organicznej, z drugiej strony, aby móc wszystko lepiej obsługiwać. Zatem teraz faktycznie widzimy dość znaczny wzrost u wszystkich naszych klientów. To zdecydowanie robi różnicę.
Richard: Czy osoby, które korzystały tylko z funkcji Google Zakupy, a potem zdecydowały się na płatne reklamy, muszą wykonać jakieś dodatkowe czynności, czy też są one uwzględnione w początkowej konfiguracji? Czy pomagasz im w tworzeniu reklam, udostępniasz im dane dotyczące wyszukiwań użytkowników, a może masz jakieś wskazówki, jak to działa w kontekście dalszych działań związanych z tworzeniem reklam?
Ricardo: Tak, dokładnie. Ten sam proces jest w pełni zautomatyzowany. Jesteś już o krok do przodu, ponieważ jesteś już w Google Zakupy. Zwykle największą przeszkodą było dla nich jedynie wprowadzenie ich do Google Zakupy. Kiedy już coś działało, wyświetlało reklamy i je tworzyło, było to całkiem proste. Tak czy inaczej, ponieważ zostałeś już zatwierdzony do bezpłatnej witryny, możesz od razu zacząć działać. A potem to już tylko reklamy. Wszyscy generujemy reklamy, generujemy kanały i tym podobne. Zasadniczo proces jest niemal identyczny. Zajmuje to mniej niż pięć minut, a potem automatyzujemy optymalizację. Inną ważną rzeczą w przypadku reklam jest to, że nie chodzi tylko o samo wdrożenie, ale o „OK, jak wydajesz moje pieniądze? Wydaję pięćset dolarów. Jak właściwie je wykorzystujesz w najlepszy możliwy sposób?”
Właśnie dlatego używamy wielu technologii, aby zapewnić najlepszy zwrot z inwestycji. Na platformie widzimy średnio około osiem razy, że na każdego dolara włożonego przez użytkowników zostaje on wydalony. I to wszystko jest w pełni zautomatyzowane. Następną wersję platformy, którą obecnie budujemy, właściwie nazywamy Store AI, ponieważ skupia nasz umysł na sklepie, a to trochę pomaga.
I to już trochę pomaga, gdy teraz nie tylko pozwala na marketing, ale mówi ci, co powinieneś promować, aby zmaksymalizować swoje wyniki. I jest to właściwie coś bardzo intuicyjnego, szczególnie w przypadku sklepów, które działają na dużą skalę. To trochę sprzeczne z intuicją, ponieważ kiedy pomyślisz: OK, masz dużo produktów i 20% sprzedaje się świetnie, i wiesz, 50% sprzedaje się dobrze, a potem 30% naprawdę sprzedaje.
Jeśli zamierzałbyś wdrożyć marketing, jaki jest Twój najlepszy zwrot krańcowy? Prawidłowy. To znaczy, czy kładziesz pieniądze na tych, którzy sprzedają? Albo włóż pieniądze za te pośrodku, albo włóż pieniądze w te, które w ogóle nie widzą żadnego ruchu? I właściwie nie zmieniasz zapasów. To właściwie zupełnie inna analiza. To idealne rozwiązanie dla maszyn. Właściwie jest to prawie idealny problem optymalizacyjny dla uczenia maszynowego.
To właśnie będziemy mogli polecić nie tylko kampaniom, ale także powiedzieć: „Hej, powinniście umieścić na przykład kampanię ciemnej strony księżyca, ponieważ są produkty, które nigdy ich nie widzą”. ruch drogowy. Są dobre lub złe i nigdy nie widzą ruchu ulicznego; tak naprawdę nigdy nie osiągają zysku. Powinieneś więc przeprowadzić kampanię odkrywającą tylko te produkty i zobaczyć, jak dobrze sobie radzą, a następnie zdecydować, do jakiego koszyka trafią i tym podobne. A więc to nadejdzie w tym roku.
Richard: Na tym polega piękno połączenia i korzystania z sztucznej inteligencji. Myślałem o tym, gdy przez jakiś czas prowadziłem sklepy detaliczne. Zawsze myślałem o różnicy między sklepami cyfrowymi i detalicznymi; musiałbyś całkowicie przekonfigurować sklep. Ale pomyślałbym, och, powiedzmy na przykład,
To jest jak, cóż,
Ricardo: Jesteśmy tym bardzo podekscytowani. Myślę, że to będzie ogromny krok naprzód w marketingu.
Jesse: Tak. A dla tych, którzy słuchają, jeśli zajmujecie się reklamą, wiecie, że Google przejmuje reklamy na Facebooku. Więc, owszem, możecie to zrobić sami, ale ja w pewnym sensie przejmuję kontrolę. Ale niekoniecznie wiecie, które produkty, jak mówił Ricardo, które się słabo sprzedają, ignorujecie je. Nawet nie będziecie ich publikować, żeby Google mogło powiedzieć, że przejmuję kontrolę.
Więc jest to pomocne, potrzebujesz pomocy już teraz, aby się reklamować. Powiem to w ten sposób. Na przykład, chociaż zarabiam na życie tym, wiem, że w zasadzie wykorzystuję sztuczną inteligencję, aby wykonała za mnie najcięższe prace. Po prostu przekazuję informacje AI. To jest więc robienie tego samego. A ten ROAS numer 8, jeśli nie wiesz, co to oznacza, to dobra liczba. To dobrze. Zwykle ludzie są szczęśliwi, gdy dostają cztery. Więc wydajesz dolara, żeby odzyskać cztery, a wtedy zazwyczaj jest to a
Nie sprzedajesz tylko po to, żeby odzyskać pieniądze. Rejestracja jest tam bardzo prosta. Zastanawiałem się również nad tymi wszystkimi innymi produktami lub branżami. Wiesz, są pewne produkty z niższej półki, na które być może nie stać ich na reklamę. Czy widzą teraz jakiś sukces dzięki bezpłatnym informacjom? Na przykład, jeśli masz produkt, kosztuje on cztery dolary lub coś w tym stylu. Reklamowanie się i osiąganie zysków będzie dość trudne. Ale czy teraz radzą sobie lepiej w bezpłatnych informacjach? Widziałeś coś takiego czy coś?
Richard: To znaczy, tak, w przypadku bezpłatnych ogłoszeń, niezależnie od tego, generujesz ruch. Jeśli się kwalifikuje, jeśli są poszukiwania. To naprawdę sprawia, że te produkty o niskiej marży prawdopodobnie znacznie łatwiej jest sprzedać i zarobić na nich trochę pieniędzy. Powiedziawszy to, ogólna strategia merchandisingu, którą widzimy wszędzie, a wy, jestem pewien, widzieliście ją jak wszędzie indziej. Dlaczego masz niektóre z tych tańszych produktów? Tylko zwiąż je trochę. Łączysz cztery za dziesięć dolarów i tak naprawdę sprzedajesz jeden
Ale to ciekawe pytanie. Dużo pracowaliśmy nad tym aspektem, pracując nad sztuczną inteligencją sklepu. Marże są bezpośrednio powiązane ze strategią marketingową . Jeśli więc masz produkty o dużej sprzedaży i niskiej marży, to powinieneś traktować tę kampanię marketingową inaczej niż produkty o małej sprzedaży i wysokiej marży. I jak właściwie podchodzić do marketingu, który powinniśmy wdrożyć? To właśnie jest sedno tego, co robimy ze sztuczną inteligencją sklepu.
Jesse: Tak. To całkiem ekscytujące, że to się wdraża, bo sam to widziałem. Na przykład, jeśli masz jakieś drogie produkty, jakieś tanie produkty, jak teraz, jeśli robisz to sam, rozwiązanie zablokowałoby wszystkie te produkty o niskiej marży, wszystkie te tanie produkty w ogóle nie są widoczne, bo nie chcesz płacić za kliknięcia, wiesz, ale gdybyś miał pomoc, miałbyś po swojej stronie sztuczną inteligencję. Są sposoby na marketing tych produktów. Więc tak, musimy się upewnić, że dokładnie wiemy, jak to się rozwija. Tak.
Ricardo: Załóżmy, że wydajesz pięćset dolarów. I masz wszystkie swoje produkty. Zrobisz dokładnie to, co mówisz; powiesz. Nawet nie będę tego próbował. Ale jeśli masz naprawdę prosty sposób na automatyzację kampanii, możesz powiedzieć: „Hej, słuchajcie, włączę produkty o niskiej marży do kampanii za sto pięćdziesiąt dolarów lub sto dolarów miesięcznie i będę po prostu uruchamiał produkty o niskiej marży i zobaczę, jak nam pójdzie. Zobaczę, czy uda mi się osiągnąć próg rentowności, bo to kolejna rzecz, której nigdy nie wiadomo. Aukcje mogą być drogie i trzeba je bardzo skutecznie reklamować samodzielnie. Więc to naprawdę ciekawy sposób na spojrzenie na to. I myślę, że w przyszłości będzie to duży postęp w tym zakresie.
Jesse: Świetnie, Richie, zbliża się nasz czas tutaj. Masz jakieś ostatnie pytania?
Richard: Kurczę, to jeden z tych podcastów, od których trudno się oderwać. Wiesz, czuję, że mógłbym w nieskończoność grzebać w twoim mózgu, Ricardo, ale zbliża się czas, gdybyśmy mieli trochę zaległości. Czy to prawdopodobnie będzie transmitowane na żywo?
Ale później przesunę się w stronę sztucznej inteligencji i jej aspektu maszynowego, jakby to było coś więcej
Jesse: Tak, przez panel sterowania są dwa sposoby: w sekcji Marketing są reklamy Google, a w sekcji Kanały, o ile dobrze pamiętam, Google Zakupy. Oba prowadzą do tego samego miejsca. I wchodzisz w proces, który jest bardzo prosty, jak powiedział Ricardo. To w zasadzie panel sterowania.
Zabierz tam swoje produkty; kliknij tam. To dziesięć dolców miesięcznie. A jeśli słuchasz tego, gdy myślimy, że jesteś w Cyberponiedziałek, nadchodzi Czarny Piątek. Nadchodzą wakacje. Nadal możesz to kontynuować. I wiesz, ale musisz w pewnym sensie się tym zająć, tak jak teraz. Miejmy więc nadzieję, że nadszedł już czas dla wszystkich. Zawsze jestem podekscytowany możliwością przyjmowania gości i mam dla nich nowy, prosty sposób na rozpoczęcie pracy.





