Jesse i Rich rozmawiają z Codym DeArmondem ze ShipStation, a
Nauczyć się jak:
- Importuj wszystkie zamówienia ze wszystkich kanałów do jednej lokalizacji
- Wybierz najlepszą opcję wysyłki dla każdej paczki w oparciu o różne zautomatyzowane reguły
- Drukuj etykiety i uzyskaj rabaty od przewoźników
- Twórz reguły dotyczące wysyłki z określonych lokalizacji lub Amazon FBA na podstawie adresu wysyłki
- Zarządzaj zwrotami i drukuj etykiety zwrotne.
Oferta, o której mowa w tym podcaście, nie jest już dostępna.
Transkrypcja
Jesse: Co się dzieje, Richardzie?
Richard: Jestem podekscytowany. Znasz mnie, ekscytuję się co tydzień.
Jesse: Ale nie tylko dlatego, że jest piątek, ale też ze względu na podcast w piątek.
Richard: A to jest coś ważnego.
Jesse: Tak. Rozmawialiśmy o wielu tematach w podcaście, a teraz pomijamy jeden z naprawdę ważnych. To jeden z ostatnich elementów układanki. Chodzi o wysyłkę.
Richard: Tak, to znaczy, że faktycznie coś sprzedałeś. Zazwyczaj nie wysyłasz takiej paczki, dopóki nie dostaniesz zapłaty.
Jesse: Tak, wysłuchałeś wszystkich podcastów i teraz sprzedajesz tak dużo, że wysyłka stała się problemem. Dlatego jesteśmy tu, żeby ci pomóc.
Richard: Tak. Bardzo się cieszę, że mogę usłyszeć od naszego dzisiejszego gościa, bo sam zacząłem dość wcześnie sprzedawać na eBayu, ale to były głównie karty baseballowe. Wszystko w tym samym kształcie, w tym samym rozmiarze. Dostałem ich 5000 w jednym pudełku i nie było z tym problemu. Za każdym razem ta sama paczka, za każdym razem ten sam kształt. Chciałbym dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego nie USPS, dlaczego nie tylko poczta. Wszyscy znają pocztę, dlaczego ShipStation, czym jest ShipStation. Cieszę się, że mogę to zrobić.
Jesse: Rozumiem, Rich. Ale ja nie jestem do tego stworzony. Zaprośmy naszego gościa, Cody'ego DeArmonda z ShipStation. Cody, jak się masz?
Cody: Hej! Świetnie. Dzięki za zaproszenie.
Jesse: Zdecydowanie. Jakie jest twoje stanowisko w ShipStation?
Cody: Jestem tu dyrektorem sprzedaży. Mój zespół jest wystarczająco zdeterminowany, aby pomóc ludziom w uruchomieniu działalności. Widzimy firmy, które dopiero zaczynają, firmy skalujące się, które napotykają trudności, które właśnie pojawiły się w programie Shark Tank i otrzymały sporo zamówień. Potrzebują pomocy, żeby wypuścić produkt na rynek, więc jesteśmy tu, żeby im pomóc. To eksperci.
Jesse: Super. Dla tych, którzy jeszcze o tym nie słyszeli, czym jest ShipStation?
Cody: Najpopularniejszy sposób na ShipStation
Jesse: Bardzo fajnie. Wspomniałeś o osobach, które wysyłają przesyłki różnymi kanałami i myślę, że to ma sens, bo kiedy ludzie zaczynają, mamy wielu, którzy zaczynają w tym programie. Jeśli wysyłasz jedną paczkę dziennie, prawdopodobnie dasz radę. Możesz pójść na pocztę, zapłacić, nakleić etykietę i zająć się swoimi sprawami. Ale ludzie osiągają pewien punkt, dla kogoś może to być pięć paczek dziennie, dla kogoś innego dziesięć. Albo trzy paczki z twojego Ecwidstore i pięć z Amazon, a potem Etsy i w końcu zaczynasz wyrywać sobie włosy, bo to naprawdę boli. Brzmi, jakbyś pomógł poradzić sobie z tym całym bólem i sprowadzić wszystkie wysyłki do jednego miejsca.
Cody: Tak, na pewno. To, co dzisiaj widzimy w
Jesse: Czy to mogłoby jakoś uatrakcyjnić wysyłkę, Rich? Co o tym myślisz?
Richard: Tak. Kiedy widzisz, że wiele zamówień przechodzi, wtedy robi się ekscytująco. (śmiech) Wracając do Jessego, w którym momencie uważasz, że ShipStation będzie rozwiązaniem? Zalecasz korzystanie z tradycyjnej poczty USPS, dopóki nie osiągną pewnej liczby zamówień. Czy opłaca im się zacząć od razu? Gdzie jest dla was idealny punkt?
Cody: Jasne. Świetne pytanie. Właśnie w tym jest fajnie, że widzimy ludzi na różnych etapach. Niektórzy po prostu zakładają firmę, są nią podekscytowani, ale nie wiedzą, czego nie wiedzą. Nikt, kto się w to angażuje, nie wie zbyt wiele o wysyłce, chyba że ma się takie konkretne doświadczenie. Niektórzy rejestrują się od razu, może jeszcze zanim zaczną przyjmować zamówienia, bo lubią komfort posiadania eksperta w kieszeni. Dla innych jest to to, o czym wspomniałeś. Mają ugruntowaną firmę, ale mogą zajmować się jedną marką na raz, a i tak codziennie wysyłają ją na pocztę. I rozmawiamy w stylu: „O rany, nie zdawałem sobie sprawy, że mogę to tak robić. Oszczędzacie mi dwie godziny żmudnej pracy każdego dnia”. Typowy moment zwrotny. Ktoś, kto albo zakłada firmę i naprawdę lubi mieć wiedzę specjalistyczną, a co za tym idzie, oszczędność czasu. Albo ktoś, kto prowadzi szybko rozwijającą się firmę i szuka sposobu na wyraźne obniżenie kosztów, ale przede wszystkim usprawnienie procesu. Dzięki temu nie musi spędzać ogromnej części dnia na kopiowaniu, wklejaniu i drukowaniu, zamiast poświęcać mnóstwo czasu na te naprawdę nudne czynności, na które nikt nie chce tracić czasu.
Jesse: Tak. W swoim życiu sporo wycinałem i wklejałem, drukowałem etykiety na komputerze, a potem miałem cztery pudła, które zawiozłem do FedExu albo USPS-u i pomyślałem: „Stary, szkoda, że nie przykleiłem tej etykiety taśmą do góry tego pudła, bo nie wiem, która etykieta pasuje do którego pudła”. To może być bolesne, a ty już dostałeś zapłatę. Jako sprzedawca, już dostałeś pieniądze. To twój ostatni krok, żeby upewnić się, że dostarczysz produkt i upewnisz się, że klienci nie będą źli, ale to bardzo ważne.
Richard: W Ecwid jest wiele osób, które dopiero zaczynają, ale są też osoby, które rozwinęły działalność i mają firmy warte miliony dolarów. Powinienem powiedzieć, że jedną z rzeczy, o których uwielbiamy rozmawiać w tym programie, jest historia pochodzenia. Gdzie ludzie zaczynali, dlaczego zaczęli, jak zaczęli. Bo jak już wspomniałeś, to nie jest najseksowniejszy biznes. Jak to się zaczęło i jaka była wizja rozwinięcia tego dla wszystkich
Cody: Tak, jasne, to naprawdę interesujące, o czym mówisz. Zaczynałeś na eBayu i tak naprawdę jesteśmy tacy sami. Więc do naprawdę genialnych ludzi tutaj w Austin w Teksasie. Byron, jesteśmy Jasonem Hodgesem, po prostu naprawdę inteligentnymi programistami. Napisali program w latach 2000, który nazywał się Octane. Było to rozwiązanie wysyłkowe dla sprzedawców z dużym doświadczeniem na eBayu i wielu ich klientów mówiło: „Hej, uwielbiamy to, o wiele łatwiej nam wysyłać na eBayu. Ale eBay to połowa mojej sprzedaży” albo „Wystawiam też na Amazonie” albo „Mam trzy własne strony internetowe, a wy to do tego służycie”. Zapaliła mu się żarówka i powiedział: „OK, widzimy, w jakim kierunku to zmierza, może nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na eBayu”. Zaczęli więc tworzyć integracje. W tej chwili łączymy się z ponad 100 różnymi miejscami, gdzie ludzie sprzedają online, więc stąd się wzięliśmy. Stworzyliśmy coś, co znacznie ułatwiło życie sprzedawcom na eBayu. I wtedy zapaliła się żarówka. Teraz staramy się robić to samo dla wszystkich, niezależnie od tego, gdzie sprzedają.
Jessego: Słyszałem o ShipStation wiele razy. Byłem w wielu
Cody: Tak, trafiłeś w dziesiątkę. Napisaliśmy integracje praktycznie z każdym miejscem. Ktoś chce dziś sprzedawać online . Integracja nie wymaga żadnych prac technicznych ani niczego w tym stylu. Wprowadzasz swoje dane uwierzytelniające w ShipStation, nawiązujesz połączenie i w momencie, gdy klient finalizuje transakcję, zamówienie automatycznie pojawia się w ShipStation. Chcesz wypróbować nowy kanał, chcesz wystawić ofertę w nowym miejscu, może uruchamiasz nową stronę internetową. Nie oznacza to, że musisz tracić dodatkowy czas na logowanie się w tych różnych miejscach. Masz wszystko scentralizowane. Logujesz się do ShipStation i widzisz wszystkie swoje zamówienia gotowe do wysyłki tego samego dnia, niezależnie od tego, skąd pochodzą. To zdecydowanie zmniejsza uciążliwości w tym zakresie i odciąża naszych sprzedawców. Zazwyczaj widzimy, że ludzie generują wzrost sprzedaży, gdy zaczynają wystawiać ofertę i zmieniać kanały, więc zamierzamy im to umożliwić.
Jesse: Myślę, że kiedy myślisz o tych innych kanałach, myślisz o sprzedaży. Zapominasz o wszystkich kłopotach, które się pojawią, na przykład: „O tak, nie muszę się tam ciągle logować, zaznaczać i klikać w te małe okienka”. Myślę, że to dobrze, że można to przenieść do jednej centralnej lokalizacji. Myślę też, że z tej centralnej lokalizacji, być może ludzie nie byli tego świadomi, stawki nie są takie same u wszystkich przewoźników, a możliwość sprawdzenia tego jest również uciążliwa. Czy więc możesz połączyć się ze wszystkimi różnymi przewoźnikami, takimi jak FedEx, UPS, USPS i innymi na arenie międzynarodowej w USA? Czy ShipStation ma już wszystkie te połączenia gotowe do uruchomienia i etykiety gotowe do druku?
Cody: Tak, trafiłeś. To taki sam proces, jaki właśnie opisałem. Łączenie kanałów działa bardzo podobnie u operatorów. W tej chwili łączymy się z większą liczbą przewoźników niż ktokolwiek inny w naszej przestrzeni. Zamierzam zamknąć 50 różnych dostawców. Więc udało Ci się, w USA oczywiście wielka trójka, to będzie poczta, UPS i FedEx. Jeśli więc masz własne konto w tych usługach, możesz po prostu podłączyć je do ShipStation, wpisać numer konta, a następnie automatycznie je pobrać. Odkryliśmy, że tamtejsi przewoźnicy są naprawdę dobrzy w dostarczaniu Twojej paczki tam, gdzie jest musi odejść, ale oczywiste jest, że są to przede wszystkim przewoźnicy, a niekoniecznie firma zajmująca się oprogramowaniem, tak jak my. Zatem zobaczymy wielu ludzi, którzy być może będą zmęczeni skakaniem tam i z powrotem między światowym statkiem UPS a menedżerem statku FedEx, a następnie udają się do fizycznego urzędu pocztowego. Zastępują to wszystko naszym jednym systemem. Jak wspomniałeś, rozwijający się handlowcy mogą nie mieć żadnych relacji z tymi przewoźnikami i to wszystko jest dla nich zupełnie nowe. Próba negocjacji stawki z FedEx lub UPS wydaje się naprawdę trudnym zadaniem. Na to też jesteśmy przygotowani. Mogą po prostu założyć konto za naszym pośrednictwem
Jesse: Dam wam małą, gorącą radę dla tych, którzy mnie słuchają. Dla waszej informacji, jeśli wejdziecie do sklepu FedEx Kinkos, stawka, którą tam naliczą, nie jest stawką, którą płacą inni. Tak samo jak są lepsze oferty. Każdy ma lepszą ofertę. Zazwyczaj trzeba osiągnąć pewną minimalną kwotę. Jeśli uda wam się od razu uzyskać dostęp do tych stawek, to wam pomoże, bo to właśnie ta marża trafia prosto do waszej kieszeni.
Cody: Zdecydowanie. I trafiłeś w sedno. Nie jesteśmy przewoźnikiem, nie zajmujemy się tym ani niczym podobnym. Nie pobieramy opłat w tym zakresie, jesteśmy firmą programistyczną lub technologiczną. Niektórzy nie zdają sobie sprawy, że posiadanie własnego konta u przewoźnika, nawet jeśli prowadzisz małą i rozwijającą się firmę, jest naprawdę ważne. Ponieważ wraz z rozwojem firmy będziesz agregować wolumen przesyłek na tym koncie. Teraz to konto należy do Ciebie. Zgadza się. Nawet jeśli założysz FedEx lub USPS za naszym pośrednictwem, to konto należy do Ciebie, po prostu masz je podłączone do nas. Chcemy, abyś korzystał z ShipStation przez długi czas i był z niego zadowolony, ale jeśli kiedykolwiek będziesz musiał zrobić coś poza swoim dostawcą, chcesz mieć pewność, że to konto należy do Ciebie. Ponieważ Twoja firma się rozwija, wszystkie zamówienia, wszystkie przesyłki, które przeszły przez to konto. To jest dla ciebie okazja, żeby wrócić do przewoźników i powiedzieć: „Hej, FedEx i UPS, mam tu rozwijający się biznes. Dajcie mi trochę luzu. Co możecie dla mnie zrobić?”. To trochę jak pomoc w konkurowaniu ze sobą dla twojej korzyści. Bo tak, trafiłeś w dziesiątkę. Jeśli po prostu wchodzisz do sklepu, szczerze mówiąc, za każdym razem zostawiasz pieniądze na stole.
Jesse: Przewoźnicy też mogą wiele dla ciebie zrobić. Musisz osiągnąć minimalne kwoty. Są pewne rzeczy, które inni mogą wysłać, a ty nie. I jest po prostu wiele rzeczy, które możesz dostać od przewoźników, ale oni się tym nie przejmują, chyba że zobaczą, że wydałeś u nich kupę pieniędzy. To bardzo ważne. To znaczy, jeśli chcesz, żeby wszystkie twoje przesyłki były u jednego przewoźnika, ale może po prostu chcesz, żebyśmy wydali jak najmniej pieniędzy na tę konkretną przesyłkę. Czy miałbyś możliwość… OK, mam tę przesyłkę, zaraz ją wyślę, jestem w San Diego. Ceny w różnych regionach są różne, u różnych przewoźników. Jako sprzedawca widzę swoje zamówienia. Czy mogę wybrać przewoźnika na podstawie ceny, czy jak to działa?
Cody: Tak, trafiłeś w dziesiątkę. Tak wielu różnych przewoźników, masz połączenie z ShipStation i możesz porównać wszystkie te opcje. Tak jak wspomniałeś. Masz zamówienie, ono przychodzi. Możesz skorzystać z naszego kalkulatora stawek. Wyświetli on na jednym ekranie opcje dla praktycznie wszystkich Twoich przewoźników. Są w jednym miejscu, więc możesz je zobaczyć. Dobrze, świetnie. Ta opcja dotrze za trzy dni i będzie mnie kosztować X. Mam tę opcję, może trochę wolniejszą, ale tańszą. Możesz podjąć świadome decyzje, zamiast po prostu iść na pocztę i zapytać: „Hej, możesz to dla mnie wysłać?”. Możesz też pójść o krok dalej. Widzimy, że wiele osób, które dopiero zaczynają, jeśli są mniej zaznajomione z ShipStation, korzysta z tego, aby porównać i znaleźć najlepsze opcje. Kiedy już to ustalisz, nie będziesz musiał spędzać dużo czasu na przeglądaniu ofert, gdy zamówienia zaczną napływać. Zastanów się, jaki jest najlepszy scenariusz dla Twojej firmy. Czy chodzi o szybkość, czy po prostu o jak najniższą cenę. A potem po prostu to zautomatyzuj. Możesz stworzyć dla tego rolę biznesową, która mówi: „Hej, dla tego produktu uznałem, że USPS Priority to najlepsze rozwiązanie. Wyślemy to automatycznie”. Zamiast tylko czekać na decyzję i analizować poszczególne zamówienia, możesz się zalogować, kliknąć „Zaznacz wszystkie”, kliknąć „Drukuj”, jeśli chcesz – ta część dnia jest już skończona.
Jesse: Podoba mi się. Jakie inne zasady można ustalić na przykład: „wszystko, co jest wysyłane z dnia na dzień, idzie w tę stronę, albo każdy produkt jest wysyłany tą konkretną metodą”. Jak elastyczne są te zasady?
Cody: Tak. Jasne. To coś, co mnie kręci, ale ludzie wykazują się przy tym naprawdę dużą kreatywnością. Może to być coś, o czym wspomniałeś: „zawsze wysyłaj tę rzecz w ten sposób”. Ale fajne jest to, że jesteśmy zintegrowani z każdym miejscem, gdzie je sprzedajesz lub pobierasz dane o zamówieniu. Więc właściwie wszystko. Jeśli ma to sens dla Twojej firmy, możesz zautomatyzować wysyłkę, jeśli taką właśnie wysyłkę wybrał klient przy kasie. Jeśli to jest pewne, SKU powinien pójść w określoną stronę. Możesz nawet wziąć reguły automatyzacji i powiedzieć „jeśli to jest
Jessego: Rozumiem. Teraz pewnie też mógłbym się tym zająć. Doceniam to i zapytam tylko o jedno
Cody: Tak, oczywiście. Mamy kilka kont ShipStation, które mogą używać jednego konta do obsługi kilkudziesięciu różnych lokalizacji, więc to naprawdę powszechna praktyka. Nie ma z tym problemu. Wystarczy utworzyć te lokalizacje w ShipStation. Można automatycznie delegować zamówienia do określonych lokalizacji. Wspomniałeś o dostawcach usług realizacji zamówień – mamy nawet sprzedawców, którzy po prostu konfigurują automatyczne przesyłanie zamówień. Hej, te odchylenia są automatycznie realizowane przez mojego dostawcę, kiedy się pojawią, po prostu automatycznie je uruchamiam. Mogą naprawdę nie mieć żadnych problemów. Mam kilku klientów, którzy w ogóle nie dotykają swoich produktów. Mają po prostu wszystko skonfigurowane, wszystko działa samo, więc całkiem niezła robota. Po prostu otrzymujesz zamówienie, a ono automatycznie jest obsługiwane. Tak, widzimy to w całym spektrum. Powiedziałbym, że średnio mamy sprzedawców, którzy prowadzą więcej niż jedną lokalizację.
Jessego: Rozumiem. OK. To wspaniale, bo myślę, że to najwięcej
Cody: Tak. Widzimy nawet, że niektórzy ludzie mogą mieć ten sam produkt w magazynie w kilku różnych lokalizacjach. Mogą skonfigurować swoje konto tak, aby automatycznie delegować to zamówienie do lokalizacji znajdującej się najbliżej odbiorcy. Ponieważ mogą korzystać z tej samej usługi w przypadku każdej z tych dwóch przesyłek. Ale jeśli jestem tutaj, w Teksasie, a oni mają magazyn tuż obok. Przesyłka dotrze do mnie znacznie szybciej i prawdopodobnie nawet taniej, więc mogą też tak to ustawić. Jeśli jest najbliżej tej lokalizacji, śmiało i automatycznie przypisz ją tam. Naprawdę możesz dostać
Richard: Wygląda na to, że po skonfigurowaniu wszystkiego jest to łatwe i może nie być zbyt trudne. Ale tu czytasz między wierszami. Będą musieli ustalić stałą cenę dla klienta za wysyłkę. Możemy sprawdzić i powiedzieć: „O, u nas jest trochę taniej”. Uruchamiasz go i dowiadujesz się, że wolisz wysłać go z tej lokalizacji i odzyskać marżę, o której wspomniałeś. Ale na początku będzie tylko trochę dodatkowej konfiguracji. Miałbyś taką opłatę na podstawie tych zasad w twoim
Cody: Jasne. Świetne pytanie. Prowadzimy wokół siebie wiele rozmów. Zasadniczo strategia cenowa, jeśli chodzi o wysyłkę w koszyku. Dajemy im narzędzia do podjęcia świadomej decyzji. Za pośrednictwem swojego konta możesz uruchamiać hipotetyczne przesyłki. Nie musisz czekać na realizację zamówienia, a potem dziwić się, ile za nie zapłacisz. Wielu sprzedawców to wprowadzi. Zaczną przepuszczać przez system hipotetyczne zamówienia, pomyślą: „Hej, średnio będzie mnie to kosztować pięć
Jesse: Super. Dobre pytanie, Rich. Zapomniałem o tym. Jestem zwolennikiem zasady „zawsze wybieraj darmową wysyłkę, jeśli to możliwe, a potem spróbuj się ustawić”. Nie szalej z wysyłką, taka jest moja filozofia. Tylko nie próbuj naciągać na grosze, bo wyrwiesz sobie włosy z głowy. Frustrujące.
Richard: Zostaliśmy przeszkoleni, żeby kupować duże firmy za wszystko, co związane z wysyłką. W miarę możliwości uwzględniaj to w cenie produktu.
Jesse: Podobała mi się ta rada, Cody, również dla nowych sprzedawców. Nigdy tak naprawdę nie wiesz, ile to będzie kosztować. Nie korzystaj tylko z FedExu i UPS, po prostu podłącz to do ShipStation. Możesz skorzystać z darmowego okresu próbnego, różnych hipotez i wtedy może to wskaże Ci, jakie są ceny wysyłki. Chcesz mieć darmową wysyłkę, jeśli sprzedajesz produkt za 10 dolarów. Nie szalejmy. Jeśli sprzedajesz produkt za 10 dolarów, ile kosztuje wysyłka i możesz zdecydować, czy chcesz ją uwzględnić w cenie produktu, czy wliczyć w cenę. Moja rekomendacja.
Richard: Cody nawet wspomniał wcześniej – staraj się to oferować, kiedy tylko to możliwe. Powiedział, że to wszystko kwestia psychologiczna i w większości przypadków tak jest. Dosłownie zdarzyło mi się zapłacić więcej za produkt i dostać darmową wysyłkę niż gdybym zapłacił minimalną kwotę i musiał zapłacić za wysyłkę. To się zdarza non stop.
Jessego: Słyszę cię. Po prostu staramy się pomagać ludziom. W porządku. Po prostu próbuję się uwolnić, czy coś w tym rodzaju
Cody: Tak, jasne. Najczęściej widzimy, że to wygląda jak coś wielkiego i przerażającego. Wielu nowych lub rozwijających się sprzedawców, z którymi współpracuję, po prostu całkowicie z tego rezygnuje, a my naprawdę staramy się ich edukować. Zamykając tę część swojej działalności, tracisz sprzedaż, ponieważ wysyłka międzynarodowa wcale nie jest aż tak przerażająca jak krajowa. Pierwszą rzeczą, która prawdopodobnie przychodzi ludziom do głowy, jest to, czy to będzie dużo droższe? I co zrobić z odprawą celną w nowym biznesie? Wiele osób nie ma pojęcia lub żadnego doświadczenia w zakresie odprawy celnej. Myślą, że to naprawdę przerażająca sprawa. Będą musieli wypełniać formularze ręcznie za każdym razem, gdy będą chcieli wysłać coś poza granice kraju. W przypadku dostępnych obecnie narzędzi, takich jak ShipStation, nie jest to możliwe – można po prostu zarządzać wysyłką międzynarodową podobnie jak krajową. Oczywiście będą to inne usługi, np. USPS International czy zwykła poczta pierwszej klasy, ale trzeba to skonfigurować. Użyj narzędzia, które może to dla Ciebie zautomatyzować. Właśnie tym się zajmujemy. Automatycznie generujemy formularze celne, a nawet przesyłamy je elektronicznie, gdy jest to możliwe, automatycznie je podpisujemy. Cokolwiek robisz ręcznie, powtarzając to w kółko, obiecuję, że istnieje sposób na automatyzację. Zasadniczo, nie bój się, bo to nie jest takie złe. A potem znajdź narzędzie, które zrobi to za Ciebie, ponieważ większość moich klientów, z którymi współpracuję i którzy wysyłają przesyłki międzynarodowe, tak naprawdę nie wie, jaka jest różnica. Logują się i widzą: „Ok, super, mam te 10, 20, 200 zamówień, które muszą zostać wysłane”. Zazwyczaj są to przesyłki krajowe i międzynarodowe. Klikają „Zaznacz wszystko”, a następnie „Utwórz etykietę”, aby wszystkie zostały wysłane jednocześnie. Nie muszą nawet obsługiwać ich inaczej, jeśli wszystko jest poprawnie skonfigurowane. Obiecuję, że to nie jest takie straszne.
Jesse: Wow. Dobrze to słyszeć. Tak, osobiście trochę boję się przesyłek międzynarodowych, ale mam nadzieję, że uda mi się przezwyciężyć ten strach, bo są cła i odprawy celne. Rozmawiałem z klientami, którzy kupowali dla mnie za granicą i mówiłem: „No cóż, może trzeba będzie zapłacić jakieś cło, nie wiem. Powodzenia”. Moja odpowiedź to chyba niezbyt dobra odpowiedź. Właściwie to zrobiłem szeroki przegląd w sklepie, bo to miałoby sens. W porządku. Notatka dla siebie, serio. Każdego dnia można się czegoś nowego nauczyć. Ja się czegoś nowego nauczyłem. Cieszę się. W porządku, rozmawialiśmy o przesyłkach międzynarodowych. A co z inną sprawą dla nowych sprzedawców? Zwroty mogą być bolesne. Boisz się ich. Jakiego wsparcia możesz udzielić nowym sprzedawcom w kwestii zwrotów?
Cody: Jasne. To kolejny. Prowadzimy wiele rozmów na ten sam temat. Wygląda na to, że to naprawdę przerażająca rzecz. To po prostu wygląda na utopione koszty. Wykonałeś całą tę pracę. Dostałeś ofertę, wyrzuciłeś ją za drzwi i teraz wydaje się to prawie osobistą zniewagą. Wysyłają ci to z powrotem. Trudno spojrzeć na to z wyższej perspektywy. Tak naprawdę staramy się edukować na temat tego, na czym oparliśmy dane, co jest wystarczająco interesujące, że sprzedawcy, którzy zapewniają naprawdę dobrą obsługę klienta, jeśli chodzi o proces zwrotów, faktycznie zauważają wzrost sprzedaży u tych samych klientów w okresie jednego i dwóch lat. Wiem, zwłaszcza w Twojej rozwijającej się firmie, że każda złotówka na pewno się liczy i na pewno możesz poczuć ten ból, jeśli naprawdę mocno walczyłeś i dostałeś 10 zamówień, a dwa z nich wrócą. Masz wrażenie, że naprawdę bierzesz to na brodę. Ale jest wiele różnych sposobów, aby sobie z tym poradzić. I naprawdę staramy się to edukować. To naprawdę inwestycja w przyszłą sprzedaż, a nie tylko wydatek, który będziesz musiał ponieść. Wiele różnych podejść. Każda firma jest inna, ale mamy naprawdę trzy główne sposoby. Widzimy, że niektórzy sprzedawcy stosują podejście Warby Parker i dołączają opłaconą z góry etykietę zwrotną do każdego pudełka. Jeśli chcą to skonfigurować w ten sposób, mogą to całkowicie zautomatyzować. Tworzą etykietę wychodzącą, a etykieta zwrotna po prostu z nią wypluwa. Włożyli go do pudełka bez dodatkowego wysiłku. Zdecydowanie popularne podejście, ale też nie dla każdego. Następnie pośrodku znajdują się ludzie, którzy rzeczywiście chcą oferować zwroty, ale najpierw chcą porozmawiać z klientem. To działa bez problemu. Spraw, aby naprawdę łatwo było złożyć zamówienie i utworzyć etykietę zwrotną. Jedyne, co tu widzimy, to to, że wraz ze skalowaniem biznesu zaczyna to powodować ból głowy. Czy dodajesz liczbę pracowników tylko dla obsługa klienta wykonywać te połączenia? Jakie masz godziny? Klienci nie będą mieli dobrej obsługi, jeśli będą musieli się z Tobą skontaktować, a Ty będziesz zamknięty. W ciągu ostatnich kilku lat wprowadziliśmy jedną z najpopularniejszych nowych funkcji, którą nazywamy
Jesse: Oszczędzasz też ten telefon. Podoba mi się to. Jako sprzedawca rozumiem to. Kiedy ludzie chcą zwrócić towar. Już wydałem te pieniądze i już zapłaciłem za reklamę, żeby go sprzedać, a teraz muszę zapłacić za odesłanie tego i sprzedanie tego ponownie, człowieku.
Cody: To naprawdę niszowa historia, ale w tym kontekście słyszeliśmy od wielu naszych klientów, zwłaszcza na początku, że otrzymywali mnóstwo telefonów do obsługi klienta po wysłaniu e-maila z informacją o śledzeniu przesyłki. „Hej, twoje zamówienie zostało wysłane, oto dane do śledzenia”. Robimy to również automatycznie, a klient klika w link, ponieważ etykieta została utworzona, ale potem nie zauważył na niej żadnego ruchu, prawda? I ludzie panikują. Chcą odzyskać swoje rzeczy. Dzwonią: „Hej, wysłałeś mi numer śledzenia. Jest zepsuty. Co się dzieje? Co to takiego?”. Dla firmy to kompletna strata czasu. To nic nie daje. Można nawet określić, że wysyłanie wiadomości ma nastąpić z opóźnieniem, tak aby po otrzymaniu numeru śledzenia było ono faktycznie w ruchu. Takie drobiazgi, o których ludzie często nie myślą, rozpoczynając działalność. Ponownie, mamy nadzieję, że będziemy ekspertami i trochę Was w tym temacie nauczymy, ponieważ istnieje mnóstwo drobnych porad i trików, które na początku działalności wydają się mało istotne. Ale to naprawdę zaczyna się sumować, oszczędzając czas, pieniądze, a ostatecznie powtarzając sprzedaż. Właśnie to starasz się osiągnąć. Wysyłka wydaje się być prosta, ale istnieje wiele różnych etapów procesu, które możesz wykorzystać, aby, miejmy nadzieję, nadal rozwijać firmę.
Richard:: Chciałem powiedzieć, że to świetny punkt, który nawiązuje do wcześniejszego komentarza psychologicznego, że jedynymi sposobami rozwoju firmy, jakie widziałem, jest zdobycie większej liczby klientów, uzyskanie wyższego średniego zamówienia na klienta lub skłonienie tych klientów do wróć i kup więcej. Tak naprawdę nie widziałem jeszcze innego sposobu, aby to zrobić. Oczywiście, jeśli mają teraz dobre doświadczenia z klientami, potencjalnie dzielą się nimi ze swoimi przyjaciółmi i robią to. Ostatnio pojawiło się kilka interesujących statystyk. Nie do końca mi to przychodzi do głowy, ale widziałem, że czasami wydłużenie czasu zwrotu faktycznie powoduje spadek zysków. Jeśli mówisz na przykład w swoim
Cody: Tak, trafiłeś w dziesiątkę. I co w tym naprawdę ciekawe? Przeprowadziliśmy kilka statystyk. Oczywiście, to, co powiedziałeś, jest trafne, jeśli chodzi o próbę pozyskania stałego klienta, ponieważ to w zasadzie najbardziej zaangażowany potencjalny klient, jakiego można pozyskać. Ktoś, kto już zdecydował, że podobasz mu się na tyle, by coś dla mnie kupić. Ale odkryliśmy, że wielu sprzedawców marnowało najbardziej gwarantowany ruch, jaki mogli uzyskać. A chodzi o sam e-mail ze śledzeniem. Pomyśl o tym. Ostatnim razem, kiedy kupowałeś coś online, ile razy zignorowałeś to śledzenie? Powiem nigdy, bo powiem, że wszyscy jesteście tacy jak ja. Otrzymujesz to śledzenie. Klikasz od razu. Klikasz cztery razy, zanim to pole faktycznie pojawi się u twoich drzwi. Przeprowadziliśmy analizę danych i wszyscy są tacy sami. Zaangażowanie w e-mail ze śledzeniem wynosi średnio ponad 100 procent – ludzie klikają więcej niż raz, zanim wiadomość dotrze do odbiorcy. I odkryliśmy, że sprzedawcy otwierają te e-maile, co jest świetne. Ale potem dzieje się tak, że klient klika ten link śledzenia, a następnie otwiera się nowa karta i przenosi go do ups.com lub FedEx.com. Co jest w porządku, odbiorca otrzymuje swoje dane, ale tak naprawdę nie zrobiło to nic dla ciebie, sprzedawcy. Po prostu przekazaliśmy ten ruch do tej starej witryny operatora danych. Właściwie przekształciliśmy to w sposób na kierowanie ruchu z powrotem do twojej witryny. Klient może otrzymywać te same aktualizacje śledzenia, ale zostaną one przeniesione na stronę z twoją marką, twoim logo, twoimi linkami do mediów społecznościowych, do twojej witryny. Wszystko to. Ponownie, takie drobne rzeczy wydają się być dodatkiem, ale tak naprawdę się sumują. Włożyłeś całą tę pracę, aby pozyskać tego zaangażowanego klienta. Dlaczego miałbyś po prostu marnować ten ruch na rzecz innej firmy w tym momencie? Takie drobne rzeczy, staramy się ich edukować.
Jesse: Tak, uwielbiam to. Rozumiem, wydaje się to drobiazgiem, ale może to być setki kliknięć tygodniowo. Teraz patrzą na ekran FedExa i właśnie narzekają na swoją paczkę. Ale gdyby to była Twoja strona z małą promocją albo mały konkurs w mediach społecznościowych, to Twoja marka mogłaby Ci pomóc za darmo.
Cody: Tak. Nie gwarantuję, że ta firmowa strona śledzenia wystrzeli Twoją sprzedaż w kosmos. Ale gwarantuję, że uzyskasz więcej sprzedaży ze strony z linkiem do Twojej witryny w mediach społecznościowych niż z ups.com.
Jesse: Tak, oczywiście. Czasami to tylko seria drobnych rzeczy, które robią różnicę. To niesamowite. Cody, wygląda na to, że rozmawiałeś z wieloma różnymi sprzedawcami, widziałeś wiele różnych sklepów. Czy masz jakieś wskazówki lub rady dla rozwijających się sprzedawców w dowolnym obszarze?
Cody:: Tak, na pewno. Myślę, że nie trzeba się bać tego, czego się nie wie, bo nie trzeba być ekspertem w tych sprawach. Twoim zadaniem jest być ekspertem w zakresie swojej firmy i doświadczeń klientów. Będziesz szukać narzędzi, które mogą to wszystko zautomatyzować. Moją praktyczną zasadą jest to, że jeśli spędzasz czas na robieniu czegokolwiek w sposób powtarzalny, prawdopodobnie nie powinieneś tego robić. Jeśli robisz coś ręcznie w kółko. Niezależnie od tego, czy jest to kopiowanie i wklejanie, śledzenie numerów, logowanie się do różnych witryn, czy cokolwiek, co zajmuje część Twojego dnia, poszukaj sposobu na zautomatyzowanie wysyłki lub w inny sposób. Ale oczywiście w naszym świecie, w którym myślimy o tym, jak usprawnić proces realizacji transakcji przez klienta do momentu, w którym otrzyma pudełko na drzwiach. Jeśli spędzasz więcej czasu, co w zasadzie oznacza, że spędzasz na tym jakikolwiek czas. Nikt nie chce tracić czasu na wysyłkę. Poszukaj narzędzia, które skróci ten czas, ponieważ chcesz go przeznaczyć na rozwój swojej firmy, informowanie o kolejnym produkcie lub opracowywanie kolejnej kampanii. Nie chcesz spędzać czasu
Jesse: : Idealnie. Rich, jakieś ostatnie pytania?
Richard: Nie, po prostu zastanawiam się, gdzie klienci mogą dowiedzieć się o Tobie więcej?
Cody: : Zdecydowanie. Ułatw sobie start. shipstation.com, wszystko tutaj, w Austin w Teksasie. Połączymy to, żebyś mógł spróbować, wystarczy poprawić adres e-mail. Możesz zrobić wszystko, o czym mówiliśmy dzisiaj. Nawet jeśli dopiero zaczynasz i chcesz zdobyć doświadczenie w zakresie wysyłek. Zacznij od nowa. Ktoś z mojego zespołu do Ciebie zadzwoni. Przeprowadzimy Cię przez cały proces i nauczymy Cię tego, co wiemy, żebyś szybko wszedł w temat. Na dziś skonfigurowaliśmy to tak, że ktoś, kto zarejestruje się w ShipStation, spodoba mu się, może użyć kodu Ecwid19 przy rejestracji, co da mu dodatkowy darmowy miesiąc. Niezależnie od tego, czy Twoja nowa firma dopiero zaczyna, czy też odnotowuje duży wzrost i teraz wszystko idzie jak z płatka. Sprawdź to. Myślę, że możemy Ci zaoszczędzić trochę czasu. shipstation.com, wypróbuj za darmo, chętnie z Tobą porozmawiamy.
Jesse: : Dobrze. A więc, chłopaki, ten kod to Ecwid19, więc użytkownicy Ecwid również mogą znaleźć ShipStation w sklepie z aplikacjami Ecwid. Możecie połączyć sklepy i zacząć. Brzmi świetnie. To znaczy, jeśli kopiujecie, wklejacie, szukacie oszczędności na wysyłce lub mnóstwa innych rzeczy, to wydaje się idealnym miejscem, żeby to sprawdzić. Cody, bardzo dziękuję za twoją obecność w programie. Rich, ostatnie pytanie?
Richard: : Nie. To wszystko.
Jesse: Dobrze. Wyjdź i zrób to.





